Podatkowy prezent dla małych i średnich browarów okazał się dla części z nich kłopotem. Zamiast się cieszyć, szukają sposobu na to, jak ratować się przed upadkiem.
Chodzi o skutki rozporządzenia z 20 marca 2018 r. nowelizującego rozporządzenie w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz.U. z 2018 r. poz. 608). Zakłada ono, że każdy browar, który wyprodukuje rocznie nie więcej niż 200 tys. hektolitrów piwa, może płacić o połowę niższą akcyzę (normalna stawka dla piwa to 7,79 zł od hektolitra za każdy stopień Plato gotowego wyrobu).
Poprzednie rozporządzenie uzależniało ulgę nie od wielkości produkcji, tylko sprzedaży. Najwięcej oszczędzały na akcyzie te browary, które sprzedały najmniej piwa.