Jutro rozstrzygnie się, czy dojdzie do spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z władzami gmin, których budżety ucierpiały na zmianie zasad opodatkowania farm wiatrowych.
Samorządowcy zabiegają o nie od podpisania pod koniec czerwca kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1269, ze zm.). Póki co, bez skutku. Nie tracą jednak nadziei i planują kolejne działania, w tym wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.
– Najpóźniej jutro otrzymamy odpowiedź od kancelarii premiera, czy do spotkania ostatecznie dojdzie – mówi nam Przemysław Szczepanowski, zastępca wójta gminy Świecie nad Osą.
Reklama
Podkreśla też, że niezależnie od wyniku tych starań samorządowcy planują wysłać apel o przyznanie gminom rekompensat z tytułu utraconych w środku roku budżetowego korzyści. Jego adresatem będzie nie tylko premier, ale również minister finansów. Kopia listu, pod którym podpisało się już ponad 40 poszkodowanych gmin, ma trafić też do wiadomości prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Osią sporu są przepisy, które wprowadzają mniej korzystne zasady obliczania podatku z mocą wsteczną, czyli już od 1 stycznia br. Powoduje to, że kilkaset gmin z całej Polski będzie musiało zwrócić właścicielom farm wiatrowych nawet kilkaset milionów złotych podatku, który – jak się okazało dopiero po nowelizacji – wcale nie powinien trafić do gmin. Szkopuł w tym, że gdy samorządy planowały budżety i inwestycje, nie zanosiło się na to, że ich przyszłe wpływy będą zagrożone.
– Efekt jest taki, że gminy zalewane są teraz wnioskami o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości i o zaliczenie jej na poczet przyszłych zobowiązań lub o fizyczny zwrot – informuje nas Przemysław Szczepanowski.
Dodaje, że szczególnie dotknięte zmianami są małe gminy wiejskie, dla których taka fiskalna rewolucja oznacza w skrajnych przypadkach konieczność zwrotu równowartości ponad 25 proc. rocznych dochodów bieżących, a prawie 50 proc. dochodów podatkowych.
Ostatecznym krokiem strony samorządowej ma być złożenie wniosku do TK. Inicjatywę taką planuje gmina Świecie nad Osą. Ma ona też reprezentować interesy pozostałych samorządów, które upoważnią ją do tego na drodze uchwał prawa miejscowego. Planowany termin na złożenie wniosku to 27 sierpnia – ustalił DGP. ©℗