Firma nie pomniejszy przychodu o odszkodowania wypłacane za towary, które miała przechować, ale które skradli magazynier i kierowcy – wynika z wyroku NSA.
Chodziło o napoje alkoholowe, które jedna firma miała przechowywać dla drugiej w swoim magazynie. Napoje miały z niego trafiać do hurtowni.
Reklama

Reklama
Firma, która się tego podjęła, była profesjonalnym przedsiębiorcą: zajmowała się magazynowaniem, konfekcjonowaniem, spedycją i przewozem towarów.
Magazyny znajdowały się na terenie ogrodzonego, strzeżonego i monitorowanego terminalu. Wstęp na jego teren miały wyłącznie osoby upoważnione. Pracownicy byli poddawani kontrolom, a magazyn monitorowany przy użyciu kamer. Ruch towarów koordynowała specjalnie do tego celu wynajęta agencja ochroniarska. Mimo tego zdarzały się kradzieże i błędy przy wydawaniu towarów, co potwierdzały przeprowadzane okresowo inwentaryzacje. Winni okazali się pracownicy magazynu oraz kierowcy wywożący alkohole.
Skutek był taki, że firma musiała płacić za straty z własnej kieszeni. Zarazem jednak zgłosiła szkodę swojemu ubezpieczycielowi, a także dochodziła w postępowaniu karnym naprawienia szkody przez pracowników.
Spór toczył się o to, czy zapłata kontrahentowi za utracony towar może zostać potraktowana jako koszt uzyskania przychodu.
Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu stwierdził, że nie ma takiej możliwości. Powołał się na art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT, który mówi, że wydatki związane z zapłatą kar umownych i odszkodowań z tytułu wad dostarczonych towarów, wykonanych robót, usług oraz zwłoki w dostarczeniu towaru wolnego od wad czy zwłoki w usunięciu ich wad nie są kosztami podatkowymi. Organ wyjaśnił, że utrata towarów jest właśnie wadą wykonanej usługi.
Firma się z tym nie zgadzała. Podkreślała, że usługa na rzecz klienta nie została wykonana wadliwie, nie obniżyła się bowiem jej wartość ani użyteczność. Firma argumentowała, że braki inwentaryzacyjne nie są efektem niedbalstwa ani niedochowania należytej staranności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stanął po stronie spółki. Stwierdził, że istotne są postanowienia umowy pomiędzy magazynierem i jego klientem, odnoszące się do odpowiedzialności za towar. Zwrócił uwagę na to, że z przedstawionego przez spółkę stanu faktycznego nie wynika, że utrata towarów i związana z nią wypłata odszkodowania była spowodowana niewłaściwym wykonaniem umowy. Przeciwnie – stwierdził WSA – firma należycie wykonuje umowę, wypłacając, w ramach swojej odpowiedzialności, odszkodowanie za niedobór przechowanych towarów. Wypłata odszkodowania stanowi więc wypełnienie przez firmę obowiązków umownych i w związku z tym jest kosztem – orzekł WSA.
Innego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Uzasadniając wyrok, sędzia Bogdan Lubiński wyraźnie podkreślił, że odszkodowanie wypłacane przez firmę tytułem pokrycia strat nie może być podatkowym kosztem. Dodał, że rekompensaty za nieprawidłowo wykonane usługi nie mogą obciążać budżetu państwa.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II FSK 3335/15.