O przeznaczeniu terenu pod zabudowę przesądza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy, a nie to, że znajdują się na nim urządzenia przesyłowe – orzekł WSA w Warszawie.
Reklama
Sprawa dotyczyła spółki kolejowej będącej bądź to właścicielem, bądź użytkownikiem wieczystym ponad 100 tys. działek, sprzedanych przez nią w ramach działalności gospodarczej.
Spór toczył się o działek, na których znajdują się urządzenia przesyłowe służące do doprowadzania lub odprowadzania wody, pary, gazu, prądu elektrycznego itp. Spółka wyjaśniła, że nie ma do tych urządzeń żadnych praw.

Reklama
Uważała, że sprzedaż takich działek będzie zwolniona z podatku od towarów i usług. Powoływała się na art. 43 ust. 1 pkt 9 ustawy o VAT, który zwalnia z podatku dostawę terenów niezabudowanych innych niż tereny budowlane.
Nie zgodził się z nią dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. Stwierdził, że grunty, mimo iż niezabudowane, są przeznaczone pod zabudowę. W związku z spółka musi rozliczyć podatek od ich dostawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka podkreśliła, że dla spornych gruntów nie ustalono miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ani nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Tymczasem – jak argumentowała, powołując się na art. 2 pkt 33 ustawy o VAT – za tereny budowlane uznaje się grunty przeznaczone pod zabudowę zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie braku takiego planu – zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Sąd przyznał jej rację, potwierdzając prawidłowość wykładni art. 2 pkt 33 ustawy o VAT. Sędzia Waldemar Śledzik podkreślił, że przeznaczenie pod zabudowę musi wynikać z konkretnego aktu wskazanego w ustawie, a sama obecność rur i przewodów jeszcze o tym nie świadczy.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA z 9 sierpnia 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 2789/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia