Od 2017 r. pracownicy mogą składać dwa niemal identyczne oświadczenia dla celów PIT. Skutki są jednak diametralnie różne. To pułapka zastawiona na płatników, czyli zakłady pracy.
Chodzi o potrącanie kwoty zmniejszającej podatek w sytuacji, gdy dochód pracownika u danego pracodawcy nie przekroczył 85 528 zł (tyle wynosi górna granica pierwszego przedziału skali podatkowej). Niby kwota zmniejszająca podatek nie jest duża (556,02 zł rocznie), ale to zakład pracy, a nie pracownik, odpowiada za nieprawidłowo naliczoną i odprowadzoną do urzędu skarbowego zaliczkę na PIT.
Nowe oświadczenie...