Mimo że ulga na badania i rozwój obowiązuje już ponad rok, ciągle jest słabo znana wśród przedsiębiorców. Badania pokazują, że prawie połowa firm nie wiedziała nawet, że ma prawo do skorzystania z ulgi B+R. A szkoda, bo z roku na rok podatnicy mogą w jej ramach odliczyć coraz więcej.

Niestety, tak jak przy wielu innych regulacjach dotyczących preferencji podatkowych, tak i w tym przypadku przepisy nie są precyzyjne. Niektóre wątpliwości rozwiewa sam fiskus, wydając interpretacje indywidualne. Te najważniejsze przedstawiliśmy dziś w specjalnym zestawieniu. Pomogą one podatnikom podjąć prawidłową decyzję dotyczącą np. klasyfikacji prac dających prawo do ulgi, wyboru rodzaju zatrudnienia osób wykonujących prace B+R, czy ustalenie wydatków, jakie mogą być kosztem kwalifikowanym.

Obawy budził też moment odliczenia kosztów. Można znaleźć interpretację, która wskazuje, że ważne jest to, kiedy wydatek został poniesiony. Jednak Ministerstwo Finansów na pytanie DGP odpowiedziało, że możliwość odliczenia odnosi się wyłącznie do tej kategorii wydatków, które są już kosztem podatkowym. Jeżeli więc podatnik ponosi koszty prac rozwojowych, które stanowią w danym roku podatkowym koszty uzyskania przychodów, to w rozliczeniu za ten właśnie rok podatkowy może skorzystać z ulgi.