statystyki

Podatek jednolity i jego życie po życiu. Poznaliśmy szczegóły projektu, który PiS odłożył na półkę

autor: Grzegorz Osiecki17.01.2017, 07:41; Aktualizacja: 17.01.2017, 08:38
podatki pieniądze

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk i główny ekonomista ZUS Paweł Wojciechowski ujawnili na konferencji w Polityce Insight szczegóły pomysłu jednolitego podatku.źródło: ShutterStock

Choć pomysł oficjalnie został odłożony na półkę, to wczoraj poznaliśmy jego szczegóły. Bo w każdej chwili rząd może zechcieć go odkurzyć.

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk i główny ekonomista ZUS Paweł Wojciechowski ujawnili na konferencji w Polityce Insight szczegóły pomysłu jednolitego podatku. Rozwiązanie miało być rewolucją w systemie podatkowym i składkowym w Polsce. Miało, ale zostało odłożone na półkę. Skala zmian byłaby ogromna, lecz wbrew obawom nie oznaczałaby radykalnego wzrostu obciążeń fiskalnych, a w niektórych przypadkach wręcz ich spadek. Podstawą rozwiązania miało być połączenie składek na ubezpieczenia społeczne i podatku od dochodów osobistych. Dziś mamy oddzielnie część składkową i oddzielnie podatek PIT.

Obecnie składka pracodawcy to 20,61 proc. podstawy wymiaru składki. Po zmianach miałoby to być 20 proc. Po stronie pracownika obciążenie podatkami i składkami spadłoby z 13,71 do 10 proc. Dziś oprócz składek płacony jest też PIT w wysokości 18 i 31 proc. Nowe rozwiązanie miałoby inną konstrukcję. Jego podstawą byłaby część liniowa, która zlikwidowałaby deficyt FUS. I w któej zawarta byłaby składka na ubezpieczenia społeczne, np. emerytalne. Ta część wynosiłaby 10 proc. w przypadku pracownika i 20 proc. w przypadku pracodawcy. Oprócz tego byłaby część progresywna, w której miałby się zawierać nie tylko dzisiejszy PIT, ale i składki na fundusze celowe np. NFZ. Danina byłaby nieco inna dla przedsiębiorców, pracowników i emerytów.

Porównanie dochodów netto obecnie po reformie

Porównanie dochodów netto obecnie po reformie

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pracownicy


Pozostało 58% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane