Kopalnie, huty, producenci ubrań, paliw, a nawet żywności cieszyli się z akcyzowego prezentu, który otrzymali 1 stycznia 2016 r. Teraz widzą, że zamiast ulgi czekają ich sądowe spory.
Piątego października tego roku zapadł pierwszy wyrok, który potwierdził, że zakres akcyzowej preferencji jest niestety wąski, czyli taki, jak widziałby to fiskus (wyrok WSA w Gdańsku, sygn. akt I SA/Gd 975/16, nieprawomocny).
Przedsiębiorcy nie chcą jednak tak łatwo rezygnować z przysługującego im – ich zdaniem – zwrotu podatku. Napisali już do Ministerstwa Finansów o wydanie interpretacji ogólnej.