Prąd, który nie jest zużywany bezpośrednio w procesie produkcji, nie jest objęty zwolnieniem podatkowym – potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE.



Mimo to nie przeciął do końca sporów o zakres podatkowych ulg dla prądu zużytego w procesach energochłonnych. Niewątpliwie jednak fiskus zyskał mocny argument w sporze z zakładami przemysłowymi, kopalniami i hutami.