Trwają ferie zimowe. W tym czasie urzędnicy skarbowi w całej Polsce prowadzą akcję „Weź paragon”. Czy są już jakieś jej efekty na Podkarpaciu?

Dwa tygodnie tegorocznej zimowej akcji „Weź paragon” to 192 mandaty na łaczną kwotę 29,1 tys. zł nałożone przez inspektorów kontroli skarbowej naszego urzędu. Jednak liczba wystawionych mandatów nie odzwierciedla zjawiska szarej strefy na Podkarpaciu. Inspektorzy, choć mają oczy szeroko otwarte, nie mogą być bowiem wszędzie. Zresztą przecież nie o to w tej akcji chodzi. Dążymy raczej do tego, by wydawanie paragonów było powszechne i weszło przedsiębiorcom w krew. Oraz do tego, by kupujący za każdym razem o ten dokument prosili.

Gdzie są prowadzone kontrole?

Obejmują wszelkie formy prowadzenia działalności gospodarczej. Jeden z naszych inspektorów kontroli skarbowej w czasie pobytu na lodowisku zauważył, że osoba pobierająca opłaty i wydająca bilety wstępu nie ewidencjonuje osiągniętego z tego tytułu obrotu w kasie. W trakcie rozmowy z nią ustalił, że nie była ona świadoma, że w przypadku wydania biletu ma ona obowiązek ewidencji obrotu za pośrednictwem kasy. Po upewnieniu się, że inspektor ma rację (zapytała kolegę, który sprzedawał bilety przy drugim wejściu na to lodowisko i wydawał paragony), przyjęła mandat za nieewidencjonowanie sprzedaży za pośrednictwem kasy.

Przypomnijmy, jaki jest cel akcji.

Akcja ma na celu podniesienie poziomu świadomości społecznej na temat zalet związanych z posiadaniem dokumentu potwierdzającego dokonaną transakcję. Dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej jest nim oczywiście paragon z kasy rejestrującej.

Klient, mając dowód dokonanej transakcji, może łatwiej dochodzić roszczeń w przypadku ewentualnej reklamacji towaru czy usługi. Nie posiadając takiego dokumentu, ma utrudnioną drogę dochodzenia zwrotu pieniędzy za zakupioną wadliwą rzecz czy usługę, a przecież każdy zakup w mniejszym lub większym stopniu wpływa na domowy budżet. To w interesie klienta jest branie po każdej dokonanej transakcji dowodu potwierdzającego to zdarzenie.