Faktycznie, nastąpił spadek przekazywanych darowizn. Główną przyczynę spadku upatruję w możliwości przekazywania organizacjom pożytku publicznego 1 proc. podatku. Większość podatników nie wie też, że obok 1 proc. podatku może przekazać darowiznę na cele kultu religijnego lub działalność charytatywno-opiekuńczą. Ponadto, jeśli nawet osoby przekazują 1 proc. podatku na rzecz takiej organizacji jak np. Caritas, to rezygnują z innych form pomocy. Wśród darczyńców rodzi się również obawa przed bardziej skomplikowanymi rozliczeniami. Brak wiedzy o tym, że darowiznę czy 1 proc. podatku można przekazać w prosty sposób, powoduje, że ludzie rezygnują z tych rozwiązań.

A zatem przekazanie 1 proc. nie eliminuje możliwości przekazania darowizny, czy to na cele kultu religijnego, czy na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościoła?

Nie, nie wyklucza. Zwróćmy jednak uwagę, że to nie jest problem, który dotyczy wyłącznie kościołów: katolickiego, ewangelicko-augsburskiego czy prawosławnego, ale w ogóle organizacji pożytku publicznego. W tych ostatnich również odnotowuje się mniejszą liczbę otrzymywanych darowizn. W świadomości darczyńców przekazanie 1 proc. zastępuje bowiem inne formy darowizn.

Co należałoby zrobić, aby zmienić ten niekorzystny dla Kościoła i organizacji pożytku publicznego trend?

Obecnie, jeśli podatnik dokonuje przekazania darowizny na Kościół, to wydaje się, że wynika to z jego osobistej inicjatywy, a nie odpowiedzi na apele czy prośby ze strony kościoła, organizacji czy związków wyznaniowych. Potrzebna jest więc solidna informacja o tym, że istnieje możliwość w prosty sposób przekazania darowizny oraz o tym, jak to zrobić i jakie korzyści się z tym wiążą.