Ostatnie pomysły na sfinansowanie podatków dotyczą produktów kredytowych na sfinansowanie PIT i VAT, które pozwalają przesunąć płatności na zobowiązania firmy wobec urzędu skarbowego nawet o trzy miesiące. Taką ofertę kredytową dla podatników, którzy nie mają pieniędzy na zapłatę podatków, przygotowało np. Tax Care. Do tej pory tylko nieliczne banki oferowały pożyczki na zapłatę podatku wynikającego z rocznego rozliczenia PIT.

Kto skorzysta z kredytu na zapłatę podatku?

Aby otrzymać kredyt na PIT i VAT, trzeba zostać klientem Tax Care – korzystać z naszych usług księgowych i specjalnego rachunku bankowego, który jest połączony z księgowością.

Maksymalna kwota kredytu udzielanego w formie linii kredytowej to 10 tys. zł. Firma może skorzystać z niego już po trzech miesiącach od rozpoczęcia działalności. Klient płaci za kredyt tylko wtedy, gdy z niego korzysta. Jeśli przez kilka miesięcy ma stabilną sytuację i nie potrzebuje wsparcia finansowego, kredyt nic go nie kosztuje, choć cały czas jest w zasięgu ręki.

Kredyt na PIT i VAT może za zgodą klienta być uruchamiany automatycznie – gdy okaże się, że w terminie przelewu do urzędu skarbowego na firmowym koncie brakuje środków. Co ważne, gdy dług zostanie zwrócony w ciągu dwóch tygodni, nie są naliczane odsetki.

Czy z oferty na zapłatę podatków mogą skorzystać powodzianie, którzy często nie mają środków na rozliczenia z fiskusem?

Nasze oddziały znajdują się w największych miastach w Polsce, w tym również we Wrocławiu i w Krakowie, czyli w tych częściach Polski, które są najbardziej dotknięte skutkami powodzi. Dla wielu osób z tych rejonów źródłem dochodu jest działalność gospodarcza, często jednoosobowa.

Należy jednak pamiętać, że sytuacja tego typu przedsiębiorców jest trudna nie tylko na obszarach dotkniętych katastrofą. Dostęp do kredytu mają wszystkie małe firmy, niezależnie od tego, czy działają na terenach dotkniętych powodzią, czy w innych miejscach Polski.