ROZMOWA

EWA MATYSZEWSKA

Dlaczego klasyfikacja maszyn i urządzeń dla celów podatku od nieruchomości jest problematyczna?

MARIUSZ MACHCIŃSKI*

W wyroku z 24 lutego 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 1474/09, WSA w Krakowie uznał, że maszyny wchodzące w skład kolejki linowej stanowią całość techniczną użytkową i są budowlą opodatkowaną podatkiem od nieruchomości. Wyrok WSA w Krakowie jest przykładem orzecznictwa uznającego za budowle wszystkie maszyny i urządzenia związane, nawet luźno, z budowlą. Inny pogląd zaprezentował NSA w wyroku z 7 października 2009 r. (sygn. akt II FSK 635/08). Stwierdził, że maszyny i urządzenia stacji bazowej telefonii komórkowej nie są budowlą. Oba wyroki są oparte na tej samej definicji obiektu budowlanego zawartej w prawie budowlanym, zgodnie z którą obiektem budowlanym jest budowla wraz z urządzeniami i instalacjami stanowiącymi całość techniczno-użytkową.

Z czego wynikają te różnice?

Różne interpretacje są pochodną wadliwości przepisów regulujących opodatkowanie budowli podatkiem od nieruchomości. Zawierają one tyle niejasności, że dzisiaj pytanie o ich niekonstytucyjność jest retoryczne. W Trybunale Konstytucyjnym są już przynajmniej dwie sprawy dotyczące tych przepisów, w tym jedna właśnie dotycząca opodatkowania maszyn i urządzeń.

Jaka wykładnia jest prawidłowa?

Wzorzec konstytucyjny wymaga od przepisów podatkowych jasności i precyzji w określeniu przedmiotu opodatkowania. Opodatkowane jest tylko to, co zostało zapisane w ustawie. Przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz prawa budowlanego w zakresie definicji budowli takiej jasności nie dają i wymagają zmiany legislacyjnej. Do tego czasu trzeba je czytać w tym kontekście konstytucyjnym i w tym kontekście też je wykładać.