Rozmawiamy z TOMASZEM ŚLEPOWROŃSKIM, dyrektorem zarządzającym ALD Automotive - Podatek ekologiczny powinien być wprowadzony najpóźniej w 2010 roku. Będzie on korzystny zarówno dla budżetu, jak i kierowców oraz wpłynie pozytywnie na środowisko.
ROZMOWA
● Czy z punktu widzenia państwa praktyki zawodowej w usługach wynajmu i zarządzania flotami samochodowymi wprowadzenie w Polsce podatku ekologicznego to dobry pomysł?
– Wprowadzenie podatku ekologicznego, który zastąpiłby obowiązujący podatek akcyzowy, to rozwiązanie dobre i niezbędne. Powinniśmy pamiętać, że transport jest jednym z sektorów gospodarki, które w największym stopniu są odpowiedzialne za emisję gazów cieplarnianych oraz za 70–90 proc. zanieczyszczeń powietrza w miastach. Z naszego badania wynika, że menedżerowie flot samochodowych chętnie stosują proponowane przez producentów ekologiczne technologie, a także stosują zasady jazdy ekologicznej. Główną barierą popularyzacji ekologicznych trendów w motoryzacji w Polsce jest brak zachęt fiskalnych.
● Jakie minusy ma dzisiejsza akcyza?
– System akcyzowy w niewielkim stopniu uwzględnia ekologiczność pojazdu, nakładając jedynie większe obciążenia finansowe na pojazdy z silnikiem powyżej 2 litrów pojemności. Nie uwzględnia to realnej emisji szkodliwych substancji. W maju 2009 r. sprowadzono do Polski prawie 62 tys. pojazdów, z czego 45 proc. to auta ponad 10-letnie, szkodliwe dla środowiska i problematyczne przy utylizacji. Te samochody są obecnie opodatkowane tak samo, jak nowe, emitujące niewielkie ilości CO2. Taka polityka nie motywuje kierowców do dbania o środowisko naturalne.
● Ministerstwo Finansów twierdzi, że z początkiem 2010 roku podatku ekologicznego nie uda się wprowadzić. Czy nie należy jednak przyspieszyć tempa prac?
– Ekopodatek powinien być wprowadzony już w 2010 roku i dlatego zachęcamy Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Gospodarki, aby przyspieszyły prace nad projektem ustawy. Każde opóźnienie w tym zakresie jest niekorzystne dla środowiska i gospodarki.
1: pogromca głupoty z IP: 94.240.10.* (2009-07-10 06:48)
jasne, kolejny podatek... i to jeszcze dla nas korzystny :D... ale w ostatnich paru latach Polakom wmówiono wszystko, to czemu i tego nie spróbować... :)
2: POdatek od deszczu potrzebny od dziś!! z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 07:14)
Szczególnie PO wyroku TK w sprawie zapinania pasów.Trybunał potwierdził, że godność i wolność człowieka nie są prawem bezwzględnym. Mogą być ograniczane poprzez racje bezpieczeństwa publicznego, zdrowia, prawa innych osób czy ochronę środowiska.A Więć ze względu na OCHRONĘ ŚRODOWISKA płacić POdatek od deszczu !!!
3: 123 z IP: 80.54.44.* (2009-07-10 08:00)
"...Rezygnacja z importu aut używanych na rzecz zakupu nowych to pozytywny bodziec dla branży motoryzacyjnej..." - tu jest sedno problemu, nagonić klientów;
niech Pan TOMASZ ŚLEPOWROŃSKI określi ile CO2 powstaje przy produkcji nowego auta
4: iwa z IP: 87.204.217.* (2009-07-10 09:19)
Przestańmy wymyślać podatki za środowisko,bo to największa bzdura obecnych czasów.Płacimy coraz więcej za ekologie tylko w Europie reszta świata ma to gdzieś,jeszcze troche a nic nie sprzedamy bo nasze ceny produktów bedą tak wysokie że sami się tym udusimy.Te podatki to tylko na utrzymanie ogromnej rzeszy biurokratów idą,a niestety przerost tych ludzi mamy ogromny.Jeszcze trochę a szarym ludziom nic nie zostanie w kieszeni bo wszystko zabierze państwo w formie óżnych danin.
5: Ślepa wrona dobre nazwisko z IP: 145.237.108.* (2009-07-10 11:14)
zarządzający flotami, a flota to najczęściej samochody ciężarowe których ekopodatek ma niedotyczyć. Obejmie tylko osobówki i cięzarowe do 3,5 tony. Też mi ekspert.
6: CyberVampir z IP: 83.28.91.* (2009-07-10 12:09)
Te... Ślepowroński... !!! Jak jesteś taka cFana gapa to może zapłacisz za mnie ekpodatek? Jeśli kompletnie nie rozumiesz polskich realiów i tego, że właścicieli starszych aut nie stać na płacenie corocznie kilku dodatkowych tysięcy złotych to to stul tą obrzydliwą paszczę i wracaj skąd przyszedłeś. Jest tylko marginalna liczba osób, które maja stare auta bo tak chcą ( np. właściciele wszelkiej maści klasyków ) ale większość jeździ kilkunastoletnimi autami bo musi - nie stać ich na to nawet pomimo wyliczeń, jakie na interia.pl przedstawiał swego czasu red. Pertyński. Został zresztą w kilku tysiącach komentarzy zrównany z ziemią. O czymś to niestety musi świadczyć. mój drogi mędrcu od motoryzacji...
7: CyberVampir z IP: 83.28.91.* (2009-07-10 12:10)
nie stać ich na nowe auta oczywiście
8: motor z IP: 89.174.39.* (2009-07-10 13:19)
i tacy ludzie są dyrektorami ??? koszmar !!!
9: Iwan z IP: 193.108.194.* (2009-07-10 14:09)
gdyby mnie było stać też bym nowym autem jeździł :P
A co z zabytkowymi autami ??? na złom ??
10: tik z IP: 83.27.200.* (2009-07-10 17:28)
Na środowisko wpłynie zwłaszcza wyprodukowanie nowych aut. Biedoty nie stać na wielkie zatruwanie środowiska swoimi autami. Produkcja aut to największe zatruwanie środowiska. Skończmy już z tym jedynym przemysłem na świecie. Produkujmy coś innego, bo ropy już niedługo nie będzie.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.