Przypomnijmy, że zgodnie z kodeksem cywilnym istotą umowy komisu jest to, że przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym.

W pewnym uproszczeniu oznacza to, że właściciel towaru zleca komisantowi jego sprzedaż, która dokonywana jest przez komisanta w imieniu własnym, ale na rachunek komitenta. Na potrzeby rozliczeń podatku od towarów i usług ustawodawca stworzył w art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT fikcję prawną, uznając, że zarówno wydanie towarów między komitentem a komisantem, jak i wydanie towarów przez komisanta nabywcy na podstawie umowy komisu, mają charakter niezależnych dostaw towarów. Jednocześnie jednak ustawodawca odrębnie określił moment powstania obowiązku podatkowego dla tych dwóch następujących po sobie dostaw.

Zgodnie z art. 19 ust. 16a ustawy o VAT, w przypadku wydania towarów przez komitenta na rzecz komisanta obowiązek podatkowy powstaje z chwilą otrzymania przez komitenta zapłaty za wydany towar, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od dostawy towarów, dokonanej przez komisanta. To sprawia, że komis jest traktowany jako dostawa towarów, ale obowiązek podatkowy jest określony w sposób właściwy dla rozliczenia usługi. Inaczej rzecz przedstawia się w przypadku drugiej dostawy, czyli tej dokonywanej przez komisanta na rzecz ostatecznego nabywcy. W tym przypadku ustawodawca nie tworzy przepisów szczególnych. W konsekwencji druga transakcja komisowa jest opodatkowana na zasadach ogólnych, a więc obowiązek podatkowy powstaje, co do zasady, z chwilą wystawienia faktury lub 7. dnia od wydania towaru. Zwykle zatem obowiązek podatkowy w odniesieniu do drugiej dostawy komisowej będzie powstawał, zanim powstanie obowiązek podatkowy w odniesieniu do dostawy pierwszej.