Benefity otrzymywane przez pracowników w ramach programu kafeteryjnego niewątpliwie są ich przychodem. Problematyczne może być jednak określenie momentu, w którym taki przychód powstaje, i kiedy należy pobrać od niego zaliczkę na podatek dochodowy.

Wyobraźmy sobie, że pracownik otrzymuje co kwartał z góry określoną liczbę punktów, które może wymienić na świadczenia. W takiej sytuacji można wskazać co najmniej trzy momenty, w których powstawałby przychód: data przyznania całości punktów, data zamiany ich na konkretny benefit albo data wykorzystania benefitu, np. skorzystania z biletu.

Okazuje się, że żadne z tych twierdzeń nie jest w pełni poprawne. Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o PIT przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne, a także wartość otrzymanych świadczeń w naturze. Odpowiedź na pytanie, kiedy należy pobrać zaliczkę na podatek dochodowy, jest więc uzależniona od ustalenia tego, czy nieodpłatne świadczenie stanowi dla pracownika już samo przyznanie punktów, czy też dopiero otrzymanie konkretnego benefitu. W moim przekonaniu, w oparciu o stanowiska NSA w sprawie abonamentów medycznych oraz imprez integracyjnych, za prawidłowy należałoby uznać pierwszy wariant. Świadczeniem jest wartość (w cenie zakupu) punktów uzyskiwanych w systemie kafeteryjnym.

Przy takim założeniu zastosowanie znalazłby art. 32 ustawy o PIT. Stanowi on, że jeżeli świadczenia w naturze przysługują pracownikowi za okres dłuższy niż miesiąc, a możliwe jest ustalenie, jaka ich część przypada na jeden miesiąc, to zaliczka na PIT za dany miesiąc powinna być odprowadzona od tej części. W przypadku programów przyznających punkty kwartalnie pracownikom powinno się doliczać do miesięcznego przychodu 1/3 kwartalnej wartości otrzymywanych punktów.