Urzędy uważają, że zwolnienie ma zastosowanie tylko wtedy, gdy dany udziałowiec wnosi jednorazowo udziały zapewniające bezwzględną większość praw głosu (BWPG) w spółce lub wnosi udziały do spółki, która BWPG już ma.

Nie ma natomiast zastosowania, jeżeli to kilku udziałowców wnosi w formie aportu łącznie udziały zapewniające BWPG w spółce, chociaż żaden z nich samodzielnie takiej BWPG nie posiada, np. interpretacja z 4 listopada 2011 r. (nr ITPB1/415-883b/11/TK). Koronnym argumentem jest to, że cytowany przepis odwołuje się do podmiotów biorących udział w tej transakcji, a nie w tych transakcjach. Fiskus zatem zrównuje słowo „transakcja” z bliżej nieokreśloną jedną czynnością, a nie transakcją, w wyniku której spółka nabywa udziały od udziałowców i która zgodnie z polskim prawem składa się z wielu działań, jeżeli ma zakończyć się nabyciem udziałów. Transakcję należy rozumieć jako operację podwyższenia kapitału zakładowego w spółce nabywającej i pokrycia go przez wniesienie aportów przez udziałowców w postaci udziałów dających BWPG (we wnoszonej spółce), oświadczenia o objęciu udziałów i umów przenoszących własność udziałów na spółkę (o ile są potrzebne), a także zarejestrowanie przez KRS tego podwyższenia. Warto wskazać, że sama dyrektywa używa pojęcia operacji (czynności w wersji polskiej) i w wyniku tej operacji (czynności) spółka nabywa udziały od udziałowców. Ponadto ustawa o PIT jako jedyny warunek zwolnienia przychodu wskazuje, że w wyniku nabycia (od udziałowców) spółka nabywająca musi uzyskać BWPG w spółce, której udziały są nabywane.

Warunkiem nie jest, jak twierdzą organy, że jeden udziałowiec musiał mieć BWPG na moment wymiany udziałów. Potwierdza to także wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE C-321/05 oraz sposób implementacji i stosowania dyrektywy w krajach unijnych.