Jest to problem skomplikowany i niezmiernie istotny z praktycznego punktu widzenia, gdyż VAT jest podatkiem transakcyjnym, a w potocznym rozumieniu przyjmuje się, że jest podatkiem związanym z działalnością profesjonalną. Stanowić więc powinien rezultat dokonanej przez podatnika czynności, czyli dostawy towarów lub świadczenia usług. Tak też jest w przypadkach typowych czynności, które są przez podatników wykonywane z ich woli. Jednak ustawodawca, podążając za rozwiązaniami przyjętymi przez Dyrektywę 2006/112, określił także pewien szczególny wyjątek.

Jest nim przypadek przeniesienia z nakazu organu władzy publicznej lub podmiotu działającego w imieniu takiego organu lub przeniesienia z mocy prawa prawa własności towarów w zamian za odszkodowanie. Oznacza to sytuację, w której na skutek określonych w przepisie okoliczności dochodzi do pozbawienia podatnika własności towarów w zamian za odszkodowanie. Typowym przykładem takiej sytuacji jest właśnie wywłaszczenie za odszkodowaniem. Rozwiązanie to budzi poważne wątpliwości. Należy jednak podkreślić, że jest to rozwiązanie oparte na przepisach Dyrektywy 2006/112, a jego celem jest uniknięcie sytuacji, w której doszłoby do zakłócenia konkurencyjności na skutek odmiennego traktowania przypadku zwykłej sprzedaży towarów i przypadku np. wywłaszczenia. Takie odmienne traktowanie tych zdarzeń mogłoby zachęcać stosowne organy do tańszego dla siebie wywłaszczenia zamiast zakupu towarów. W braku takiego przepisu sprzedaż byłaby opodatkowana VAT na zasadach ogólnych natomiast wywłaszczenie już nie.

Mamy więc fikcję normalnej dostawy towarów, w której odszkodowanie stanowi wynagrodzenie. Nie ma ono na potrzeby rozliczenia podatku funkcji odszkodowawczej, co do zasady bowiem odszkodowanie nie jest odpłatnością za opodatkowaną dostawę towarów lub świadczenie usług.