Obecnie prawo do zwolnienia uzależnione jest wyłącznie od istoty przeniesienia, które powinno mieć charakter czasowy. Jak potwierdził minister finansów w wydawanych w ostatnich latach interpretacjach, dodatek ten mógł korzystać z limitowanego zwolnienia wówczas, gdy był przyznawany żołnierzom i innym funkcjonariuszom, a także pracownikom w rozumieniu kodeksu pracy także, gdy zasady jego przyznawania ustalane były np. w umowie o pracę lub w regulaminie wynagradzania.

Zwolnienie to, regulowane w art. 21 ust. 1 pkt 18 ustawy o PIT, od 1 stycznia 2011 r. ulegnie modyfikacji. Zostanie zawężony zakres zwolnienia do dodatków za rozłąkę przyznanych na podstawie odrębnych ustaw, przepisów wykonawczych do tych ustaw oraz układów zbiorowych pracy, wykluczając z niego dodatki za rozłąkę przyznawane pracownikom na podstawie umów o pracę lub regulaminów wynagradzania. W praktyce przepis będzie dotyczył dodatków za rozłąkę, które są przyznawane funkcjonariuszom, żołnierzom, sędziom i urzędnikom państwowym na podstawie ustaw i innych, wydanych na ich podstawie, przepisów, a jego brzmienie może być mylące dla podatników.

Nasuwają się dwa wnioski. Po pierwsze: liczna grupa pracowników m.in. firm budowlano-montażowych pozbawiona została, bez logicznego uzasadnienia, przysługującego im od ponad 10 lat zwolnienia. Po drugie: w ustawie o PIT pozostawiono w dotychczasowym brzmieniu zwolnienie regulowane w art. 21 ust. 1 pkt 14. Dotyczy ono kwot otrzymanych przez pracowników z tytułu zwrotu kosztów przeniesienia służbowego oraz zasiłków na zagospodarowanie i osiedlenie się w związku z tym przeniesieniem. Niejasne brzmienie tego przepisu może prowadzić do wniosku, że jest on martwy; pracownika nie można bowiem przenieść służbowo, a grupy osób, które takiemu przeniesieniu można poddać (np. żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych) nie można nazwać pracownikami.