Sprawa dotyczyła podatnika, który w 2002 r. otrzymał darowiznę od fundacji zagranicznej. Pierwotnie przyjął, że jest ona przychodem podlegającym PIT. W sierpniu 2008 r. wystąpił do ministra finansów o interpretację. Spytał o sposób opodatkowania tego rodzaju darowizny. Wynikało z niej, że powinna być ona opodatkowana podatkiem od spadków i darowizn. Na tej podstawie złożył w styczniu 2009 r. wniosek o stwierdzenie nadpłaty w PIT, a w czerwcu 2009 r. złożył do urzędu zeznanie podatkowe SD-3 o nabyciu rzeczy i praw majątkowych, w którym wykazał otrzymaną darowiznę.

Na podstawie złożonej deklaracji SD-3 naczelnik urzędu ustalił podatek od otrzymanej w 2002 r. i niezgłoszonej w terminie do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn darowizny wynoszącej 400 tys. euro. Po przeliczeniu dało to kwotę ponad 1,8 mln zł (urząd wziął pod uwagę średni kurs euro podawany przez NBP z dnia powołania się na nabycie, tj. z konkretnego dnia czerwca 2009 r.). W tej sytuacji podatek wyniósł blisko 362 tys. zł. Podatnik twierdził, że kwota darowizny została przeliczona po niewłaściwym kursie. Według niego odpowiednim powinien być ten z sierpnia 2008 r., z dnia, w którym złożył wniosek o interpretację.

Urząd nie przyjął tych argumentów. Uzasadnił, że wniosek o interpretację nie ma charakteru wiążącego oświadczenia strony w postępowaniu podatkowym. Dlatego też dniem, w którym podatnik powołał się na otrzymaną darowiznę, był dzień nadania w urzędzie pocztowym przesyłki zawierającej zeznanie SD-3.

Izba skarbowa uchyliła decyzję naczelnika. Stwierdziła, że dniem powołania się przez podatnika na okoliczność otrzymania darowizny był dzień złożenia do urzędu wniosku o nadpłatę w PIT, tj. konkretny dzień stycznia 2009 r.

Sprawa trafiła do sądu. Dla podatnika ustalenie daty powołania się na okoliczność otrzymania darowizny miało istotne znaczenie ekonomiczne – kurs euro na początku 2009 r. był dużo wyższy niż w połowie 2008 r. i podatnik musiałby zapłacić po przeliczeniu na złote ponad 30 tys. zł więcej podatku. Sprawa dotycząca nadpłaty w PIT toczyła się dalej, a urząd skarbowy – mimo wniosku podatnika – nie zawiesił do czasu jej wyjaśnienia postępowania w sprawie podatku od spadków i darowizn.

WSA w Warszawie nie zgodził się z argumentami podatnika. Według sądu w interpretacji wnioskodawca przedstawia stan faktyczny, w którym opisuje zdarzenie, które może być również zdarzeniem przyszłym i niepewnym. Nie można tego utożsamiać z oficjalnym ujawnieniem przed organem podatkowym faktu otrzymania darowizny. NSA zgodził się z tym poglądem. Wyrok jest prawomocny.

Darowizna a obowiązek podatkowy
● Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą złożenia przez darczyńcę oświadczenia w formie aktu notarialnego. Z kolei w przypadku zawarcia umowy bez zachowania przewidzianej formy – z chwilą spełnienia przyrzeczonego świadczenia.
● W przypadku gdy darowizna nie została zgłoszona do opodatkowania, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą powołania się przez podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej na fakt jej nabycia.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 14 lutego 2013 r. (sygn. akt II FSK 1344/11).