Sprawa dotyczyła spółki, która co roku na podstawie zbiorowego układu pracy przeznaczała część zysku na premie dla załogi. Przelewała pieniądze po potrąceniu składek ZUS na konta pracowników i chciała uzyskać od ministra finansów potwierdzenie, czy może te nagrody uwzględnić w rozliczeniu podatkowym.

Minister uznał, że nie, ponieważ wypłaty są częścią wypracowanego zysku netto. Z tym zgodził się NSA.

Sąd wyjaśnił, że dochód spółki został już obliczony jako różnica między przychodami a kosztami i następnie obciążony podatkiem. Przepisy o podatkach dochodowych nie pozwalają po raz drugi ujmować w kosztach uzyskania przychodów wydatków poniesionych na wynagrodzenia pracowników. Nie można też kosztów powiększyć o nagrody wypłacone z zysku netto. W przeciwnym razie skutkiem byłoby pomniejszenie obliczonego wcześniej i opodatkowanego dochodu. Sąd podkreślił, że nie ma żadnego znaczenia, iż nagrody wypłacano w innym roku podatkowym niż ten, w którym opodatkowano dochód.

– Wypłaty z zysku są neutralne podatkowo. Nie generują przychodów ani też nie stanowią kosztów – podkreślił sędzia Jan Rudowski. Dodał, że każdy wydatek, który przedsiębiorca chce odliczyć od przychodów, musi spełnić kryterium podatkowe, tj. musi mieć związek z przychodami. Wypłata nagród z czystego zysku tego kryterium nie spełnia.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 3 października 2012 r., sygn. akt II FSK 332/11.