– Wyrok trybunału będzie miał niekorzystny wpływ m.in. na sprawy dotyczące podatku od czynności cywilnoprawnych od aportów przedsiębiorstw przed 2009 r., które – mimo polskiej akcesji do Unii Europejskiej – podlegały w Polsce opodatkowaniu do końca 2008 r. – ocenia Adrian Branny, menedżer w Deloitte.

Ekspert dodaje, że w sporach z fiskusem podatnicy twierdzili, że punktem odniesienia dla polskiego ustawodawcy powinien być stan prawa wspólnotowego na 1 lipca 1984 r. W świetle obowiązujących wówczas dyrektyw wydaje się, że m.in. wspomniane aporty powinny być opodatkowane stawką 0,5-proc. lub niższą, a co za tym idzie korzystać ze zwolnienia z opodatkowania po przystąpieniu Polski do Wspólnoty. Tymczasem gdyby odwoływać się do prawa polskiego na 1 lipca 1984 r., transakcje te były opodatkowane opłatą skarbową w wysokości 5 proc. i po akcesji Polski do UE nie musiałyby być zwolnione z podatku.

Adrian Branny zwraca uwagę na twierdzenie trybunału, z którego wynika, że w przypadku Polski obowiązkowe zwolnienie z podatku kapitałowego dotyczące niektórych transakcji restrukturyzacyjnych obejmuje tylko te z nich, które w 1 lipca 1984 r. były w Polsce zwolnione od podatku kapitałowego lub były opodatkowane owym podatkiem według stawki obniżonej wynoszącej 0,50 proc. lub niższej.

Wyrok TSUE w sprawie Holdco sp. z o.o. przeciwko dyrektorowi Izby Skarbowej w Poznaniu z 16 lutego 2011 r. (C-372/10).