Podatnik zakwestionował prawidłowość doręczenia decyzji dyrektora urzędu kontroli skarbowej z 5 grudnia 2002 r. Wskazał, że decyzja nigdy nie została mu skutecznie doręczona, a tym samym zobowiązanie nie powstało i nie może być egzekwowane.

Pełnomocnik podkreślił, że jego mocodawca z 1 grudnia 2008 r. wypowiedział pełnomocnictwo udzielone w postępowaniu podatkowym poprzedniemu pełnomocnikowi.

Dotychczasowy pełnomocnik zawiadomił 18 grudnia 2008 r. organ kontroli skarbowej o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i ustanowieniu z 17 grudnia tego roku kolejnego pełnomocnika. Decyzja została doręczona poprzedniemu pełnomocnikowi 22 grudnia.

Istota sporu sprowadzała się do tego, że w tym samym dniu, tj. 22 grudnia, poprzedni pełnomocnik odebrał w urzędzie pocztowym decyzję z 5 grudnia i tego samego dnia do urzędu wpłynęło pismo o cofnięciu mu pełnomocnictwa.

Według sądu wojewódzkiego o skuteczności doręczenia decyduje w takiej sytuacji godzina, w której nastąpiło doręczenie decyzji pełnomocnikowi, i godzina, w której wpłynęło do organu pismo o cofnięciu pełnomocnictwa. Organy tego nie wyjaśniły, a zatem zarzuty podatnika są zasadne.

Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się NSA, który rozpoznał skargę kasacyjną dyrektora izby skarbowej. W ocenie NSA terminy proceduralne odnoszą się do dni, a nie do godzin.

Sędzia Jan Rudowski podkreślił, że wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do organu podatkowego dopiero z chwilą uzyskania wiedzy o tym fakcie przez organ. Wyrok jest prawomocny.

Wyrok NSA z 3 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 2586/10