Spółka we wrześniu 2008 r. złożyła wniosek o stwierdzenie nadpłaty w CIT za 2002 rok, składając jednocześnie korektę CIT-8. Naczelnik urzędu skarbowego odmówił wszczęcia postępowania.

Organ uzasadnił to tym, że zgodnie z Ordynacją podatkową (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie 5 lat, licząc od dnia złożenia deklaracji, w którym wykazano zobowiązanie w wysokości większej od należnej. Oznacza to, że CIT- 8 złożony przez spółkę 14 lutego 2003 r. wyznacza początek biegu 5-letniego terminu do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty. W konsekwencji 14 lutego 2008 r. upłynął termin do złożenia takiego wniosku przez spółkę.

Firma odwołała się od decyzji, a następnie wystąpiła na drogą sądową. Zdaniem spółki termin do złożenia wniosku mógł rozpocząć bieg od dnia złożenia korekty zeznania, które wskazywało na nadpłacenie podatku.

W ocenie sądów takie stanowisko jest nieprawidłowe. Jeśli nadpłata zostanie po raz pierwszy wykazana w ostatnim roku 5-letniego terminu przedawnienia zobowiązania, to bieg terminu przedawnienia do złożenia wniosku o zwrot nadpłaty nie biegnie przez 5 lat od daty wykazania nadpłaty, lecz kończy się wraz z przedawnieniem zobowiązania.

Jak podkreślił Antoni Hanusz, sędzia NSA, przyjęcie stanowiska spółki oznaczałoby, że kolejne korekty deklaracji wydłużają termin o zwrot nadpłaty w nieskończoność, a to zakłóciłoby planowanie budżetowe. Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 391/10