WSA w Warszawie przypomniał, że zgodnie z art. 97 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) następca prawny wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki poprzednika. Zasada ta dotyczy również spadkodawcy i spadkobiercy. Ten ostatni po śmierci spadkodawcy wstępuje w jego prawa i obowiązki, w tym prawo do pomniejszenia przychodu z umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym o koszty ich nabycia. Jak wyjaśnił sąd, prawo takie jest realizowane w chwili umorzenia jednostek. Zdaniem sądu ze względu na powyższą zasadę określoną w Ordynacji podatkowej prawo do uwzględnienia kosztów nabycia w momencie umorzenia jednostek przechodzi na spadkobiercę. W konsekwencji opodatkowana podatkiem dochodowym będzie różnica między przychodem a kosztami uzyskania przychodów czyli kosztem nabycia jednostek. Sąd nie zgodził się więc ze stanowiskiem ministra finansów, który twierdził, że spadkobierca nie może pomniejszyć podstawy opodatkowania z tytułu umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym o koszty nabycia tych jednostek, ponieważ za życia spadkodawcy takie prawo w ogóle nie zaistniało. Sąd wyjaśnił, że prawo do pomniejszenia przychodu ze zbycia jednostek o koszty uzyskania powstaje już w momencie ich nabycia. Śmierć spadkodawcy nic w tym zakresie nie zmienia.

W omawianej sprawie towarzystwo funduszy inwestycyjnych, które jest płatnikiem PIT od umorzonych jednostek uczestnictwa, musi rozliczyć spadkobiercę, który odziedziczył jednostki. Spadkobierca po stwierdzeniu nabycia spadku złożył zlecenie odkupienia jednostek uczestnictwa. Wyrok jest więc istotny nie tylko dla spadkobierców, którzy odziedziczyli jednostki uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym, ale również dla towarzystw funduszy inwestycyjnych, które muszą pobrać i odprowadzić podatek z tytułu umorzenia jednostek do urzędu skarbowego. Wyrok jest nieprawomocny.

SYGN. AKT III SA/Wa 821/11