Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził, że postępowanie w zakresie odpowiedzialności za zaległości podatkowe członków zarządu musi być prowadzone wobec wszystkich osób, które taką odpowiedzialność mogą ponosić. Sąd w uzasadnieniu wyroku doprecyzował, że postępowanie musi również zostać zakończone decyzjami orzekającymi o odpowiedzialności wszystkich członków zarządu. Co więcej, decyzje te muszą zostać skutecznie doręczone. Jeśli decyzja nie zostanie skutecznie doręczona jednemu z członków zarządu, to nie można mówić o solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe.

Jak uzasadniał WSA, na obowiązek prowadzenia postępowania w zakresie odpowiedzialności za zaległości podatkowe wobec wszystkich członków zarządu zwrócił uwagę w uchwale 7 sędziów Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I FPS 4/08). NSA stwierdził, że prowadzenie postępowania i orzeczenie o odpowiedzialności wobec jednego, wybranego członka zarządu prowadziłoby w efekcie do wyłączenia z odpowiedzialności pozostałych członków zarządu. To – zdaniem NSA – jest nie do zaakceptowania. Z takim stanowiskiem zgodził się też WSA w Warszawie.

W omawianej sprawie organ podatkowy wydał i doręczył decyzje o odpowiedzialności za zaległości podatkowe dwóm z trzech członków zarządu. Wobec trzeciego członka zarządu organy podatkowe wydały decyzję o odpowiedzialności, natomiast nie doręczyły jej skutecznie. A więc decyzja nie weszła do obrotu prawnego, czyli nie była wiążąca dla tego członka zarządu. Sąd z tego powodu uchylił decyzje organów podatkowych.

Wyrok jest nieprawomocny.

SYGN. AKT III SA/Wa 1697/10