Siedmioosobowy skład Naczelnego Sądu Administracyjnego uwzględnił skargę kasacyjną fiskusa w sprawie dotyczącej prawa do odliczenia VAT. Sąd uznał, że złożenie przez skarżącego oryginału faktury VAT dopiero na etapie postępowania sądowego nie jest dowodem w sprawie. Jeżeli sąd nie uzupełnia postępowania dowodowego, ujawnienie takich dowodów nie może być podstawą uwzględnienia skargi.

Jak podkreślił przewodniczący składu orzekającego, sędzia NSA Adam Bącal, sądy administracyjne nie są sądami merytorycznymi. Ich kompetencje sprowadzają się do oceny legalności zaskarżanych decyzji. Wyjątkiem jest art. 106 par. 3 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 poz. 1270 z póź. zm.). Zgodnie z jego treścią sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów. Dopuszczenie nowych dowodów w sprawie jest prawem, a nie obowiązkiem sądu.

W spornej sprawie spółka nie przedstawiła w postępowaniu podatkowym oryginału faktur ani duplikatu czy kopii. Sąd I instancji nie dopuścił zaś formalnie dowodu z tych dokumentów przedstawionych już na etapie postępowania sądowego. W związku z tym zdaniem NSA fiskus prawidłowo uznał, że podatnik nie miał prawa do odliczenia VAT za okres od grudnia 2001 do listopada 2002 r. Z tych powodów NSA uchylił korzystny dla spółki wyrok sądu I instancji, a ponieważ stan faktyczny sprawy był bezsporny, oddalił jej skargę. Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt I FPS 7/10