Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną podatnika, który kwestionował poprawność postępowania egzekucyjnego. Sąd przypomniał, że długi podatkowe zabezpieczone hipoteką nie ulegają przedawnieniu. Jak wyjaśnił sędzia NSA Bogusław Dauter, w takim przypadku upływ terminu przedawnienia oznacza, że organ podatkowy może się zaspokoić jedynie z przedmiotu hipoteki, czyli z nieruchomości, która została nią obciążona.

Ponadto sąd zauważył, że organ egzekucyjny może na żądanie dłużnika uchylić zabezpieczenie. Dotyczy to sytuacji, gdy wniosek o wszczęcie egzekucji został zgłoszony w terminie 30 dni od dokonania zabezpieczenia należności pieniężnej. Uchylenie zabezpieczenia nie następuje z mocy prawa. Konieczny jest wyraźny wniosek (żądanie) zobowiązanego. Brak wniosku dłużnika powoduje, że zabezpieczenie zachowuje swoją moc. NSA podkreślił jednocześnie, że samo złożenie wniosku nie obliguje organu egzekucyjnego do uchylenia zabezpieczenia. Zgodnie z przepisami termin może być przedłużony na wniosek wierzyciela, jeżeli z uzasadnionych przyczyn nie można było wszcząć egzekucji. W przypadku zobowiązań pieniężnych termin ten może być przedłużony w sposób nieograniczony.

Spór w sprawie dotyczył zaległego podatku od osób fizycznych za 1999 rok.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 13/10