Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł wczoraj, że koszty ubezpieczenia leasingu, którymi leasingodawca obciąża korzystającego, powiększają podstawę opodatkowania z tytułu umowy leasingu. Dotyczy to sytuacji, gdy leasingodawca na podstawie umowy przekazuje np. ubezpieczony samochód korzystającemu. Koszty ubezpieczenia auta ponosi jednak leasingobiorca.

Sąd podzielił więc interpretację prezentowaną przez organy podatkowe. Uznał, że każdy koszt, który obciąża klienta, powinien być włączany do podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług. Warszawski sąd uzasadniał, że w przypadku gdy leasingodawca zawiera umowę ubezpieczenia przedmiotu leasingu, a następnie ją refakturuje na korzystającego, to mamy do czynienia z usługą jednorodną, do której należy stosować jedną stawkę VAT właściwą dla usługi zasadniczej. Koszty ubezpieczenia – zdaniem sądu – stanowią element usługi leasingu.

Wczorajszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie potwierdza stanowisko zaprezentowane w wyroku z 8 grudnia 2008 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (sygn. akt I SA/Wr 881/08). Zgodnie z nim kwota należna z tytułu usługi leasingu obejmuje również koszty ubezpieczenia przedmiotu leasingu, którymi finansujący obciąża korzystającego z tego przedmiotu.

Stanowisko zaprezentowane we wczorajszym orzeczeniu oraz wcześniejszym wyroku sądu wrocławskiego budzi kontrowersje wśród ekspertów. Zdaniem Alicji Sarny, doradcy podatkowego w firmie doradczej MDDP, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest niezasadny, ponieważ usługa leasingu i usługa ubezpieczenia przedmiotu leasingu, mimo że są ze sobą powiązane, są usługami odrębnymi.

– Nie można twierdzić, że obie usługi są powiązane w ten sposób, że jedna bez drugiej by nie zaistniała. W praktyce częste są sytuacje, kiedy to leasingobiorca wykupuje ubezpieczenie przedmiotu leasingu. Owszem, impulsem do zawarcia umowy ubezpieczenia jest umowa leasingu, ale brak jest podstaw do przyjęcia tezy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że jest to usługa jednorodna – uważa Alicja Sarna.

Wszystko wskazuje na to, że sprawę ostatecznie rozstrzygnie Naczelny Sąd Administracyjny. Oba wspomniane wyroki są bowiem nieprawomocne. Wyrok WSA we Wrocławiu został już zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego (nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy).

Sygn. akt III SA/Wa 1022/09