zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jest kilkaset wniosków o abolicję

skomentuj

Liczba wniosków o abolicję za 2002 rok nie przekracza w większości województw 20. Do urzędów wpłynęło kilkaset wniosków o abolicję za lata 2003-2007, które głównie dotyczą zwrotu podatku. Podatnicy w składanych wnioskach popełniają błędy: nie podpisują się, nie składają załączników.

SONDA

Do 6 października mogli składać wnioski o udzielenie abolicji, podatnicy, którzy uzyskali dochody za granicą w 2002 roku. Z możliwości tej skorzystało niewiele osób. W większości województw liczba wniosków abolicyjnych za 2002 rok nie przekroczyła 20. Przeważają tu wnioski o umorzenie długu wobec fiskusa. Większe zainteresowanie abolicją dotyczy lat 2003-2007, ale tu większą część stanowią wnioski o zwrot części PIT. Tych wniosków w każdym województwie jest już po kilkaset. Takie informacje otrzymaliśmy z izb skarbowych.

Mało wniosków za 2002 rok...

Abolicją podatkową zostały objęte lata 2002-2007. Wszystko dlatego, że w tym roku wygasną zobowiązania podatkowe za 2002 rok. Jednak z sondy GP wynika, że zainteresowanie abolicją dla 2002 roku było niewielkie. Radosław Hancewicz z Izby Skarbowej w Białymstoku podaje, że w województwie podlaskim podatnicy złożyli dziesięć wniosków za 2002 rok. Dziewięć z tych wniosków dotyczyło umorzenia podatku na łączną kwotę 16 537 zł, a jeden zwrotu podatku na kwotę 3148 zł.

- Do dolnośląskich urzędów wpłynęło dziesięć wniosków za 2002 rok, za pozostałe lata 438 wniosków (z przewagą wniosków dotyczących zwrotu - wskazuje Iwona Sługocka z Izby Skarbowej we Wrocławiu.

Podobne liczby dotyczą całej Polski. W województwie lubelskim o abolicję za 2002 rok ubiegało się 29 osób, w opolskim złożono 15 wniosków, w warmińsko-mazurskim - 15, w łódzkim - 15, w zachodniopomorskim - 12 wniosków, w małopolskim było ich 40, w świętokrzyskim - 5, w wielkopolskim - 17, w kujawsko-pomorskim - 10.

- Za 2002 rok do urzędów skarbowych województwa pomorskiego złożono 39 wniosków, z czego większość dotyczyła umorzenia długu. Dotychczas została wydana jedna decyzja w zakresie zwrotu podatku. Kwota zwrotu wyniosła 247,90 zł - wylicza Dorota Spyra-Maslinkow z Izby Skarbowej w Gdańsku.

Podkreśla, że biorąc pod uwagę same wnioski abolicyjne za rok 2002 - więcej było wniosków o umorzenie zaległości podatkowej.

- Dla abolicji za lata 2003-2007 tendencja ta jest odwrotna i przeważają wnioski o zwrot podatku, np. Urząd Skarbowy Kraków-Prądnik podaje, że na 57 wszystkich wniosków 54 dotyczyły zwrotu, trzy umorzenia. W Urzędzie Skarbowym Kraków-Nowa Huta na 62 wnioski - 46 dotyczy zwrotu, 12 umorzenia, a cztery to zwrot i umorzenie - wylicza Monika Sala-Szczypińska z Izby Skarbowej w Krakowie.

...więcej za lata 2003-2007

Większe zainteresowanie abolicją podatkową dotyczy lat 2003-2007. Agnieszka Jóźwin-Dalecka z Izby Skarbowej w Opolu stwierdza, że do 6 października do urzędów skarbowych w województwie opolskim wpłynęły 444 wnioski PIT-AZ, spośród których tylko 15 dotyczyło 2002 roku.

- Obecnie trwają postępowania podatkowe, pracownicy urzędów skarbowych weryfikują poprawność złożonych wniosków - dodaje Agnieszka Jóźwin-Dalecka.

Również z informacji Marii Bojczuk z Izby Skarbowej w Kielcach wynika, że najwięcej wniosków o abolicję obejmuje lata 2004, 2005, a najczęstszym krajem uzyskania dochodu była Wielka Brytania.

- Ogólna liczba wszystkich złożonych wniosków w województwie świętokrzyskim wynosi około 230 - mówi Maria Bojczuk.

Krystyna Arciszewska z Izby Skarbowej w Olsztynie wskazuje, że do urzędów skarbowych województwa warmińsko-mazurskiego wpłynęło 313 wniosków o abolicję. Najczęściej, bo aż w 242, wnioskowano o zwrot podatku. Wniosków o umorzenie zaległości było 62, a dziewięć dotyczyło jednoczesnego umorzenia zaległości i zwrotu podatku.

Według danych zebranych przez Andrzeja Pieczko z Izby Skarbowej w Zielonej Górze szacunkowe kwoty wnioskowane wynoszą w przypadku zwrotu PIT od zera do kilkuset złotych, choć najwyższa kwota zwrotu może wynieść ponad 4,5 tys. zł. W przypadku umorzeń długu orientacyjne kwoty nie przekroczą - na jednego wnioskodawcę - stu kilkudziesięciu złotych.

- Najwięcej wniosków złożyły osoby, które osiągały przychody w Wielkiej Brytanii. Są też wnioski od osób zatrudnionych w Holandii oraz USA - tłumaczy Andrzej Pieczko.

Podatnicy pytali...

Urzędnicy zauważyli, że podatnicy, którzy chcieli skorzystać z abolicji podatkowej przed złożeniem dokumentów w urzędach, zadawali sporo pytań. Agnieszka Pawlak z Izby Skarbowej w Łodzi podaje, że najczęściej zadawane pytania przed złożeniem wniosku dotyczyły: potrzebnych dokumentów, terminu złożenia wniosków oraz skutków nieskorzystania z abolicji.

Również Krystyna Arciszewska wylicza, że podatnicy przy korzystaniu z abolicji podatkowej najczęściej mieli problemy z: prawidłowym ustaleniem adresu zamieszkania w chwili składania wniosku, kwalifikacją uzyskanego dochodu, ustaleniem prawidłowej wysokości przychodów z tytułu pracy w sytuacji, gdy między Polską a danym krajem są różnice w okresach rozliczenia (np. w Anglii rok podatkowy kończy się 5 kwietnia), przeliczaniem dochodów na złote.

...ale popełniali błędy

Mimo że podatnicy pytali, jak prawidłowo skorzystać z abolicji podatkowej, w składanych dokumentach popełniali błędy. Małgorzata Brzoza z Izby Skarbowej w Szczecinie podaje, że najczęściej popełnianymi błędami były: niezłożenie załącznika AZ-O, niewypełnienie wszystkich pozycji wniosku, niepodanie kraju uzyskania przychodów (dochodów), niewskazanie wysokości dochodów uzyskiwanych za granicą oraz błędy formalne: brak podpisu i NIP, wskazywanie przychodów ze źródeł nieobjętych abolicją podatkową, np. z odsetek, występowanie z wnioskiem o abolicję podatników posiadających certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznej administracji podatkowej.

- Podatnicy uwzględniali diety z tytułu zagranicznej podróży służbowej w kosztach uzyskania przychodów, a nie poprzez pomniejszenie przychodu. Podawali dane dotyczące np. brytyjskiego, a nie polskiego okresu rozliczeniowego. Rozliczali w jednym wniosku kilka lat - podsumowuje Marta Szpakowska z Izby Skarbowej w Lublinie.

326 mln zł

łączny koszt abolicji podatkowej według szacunków Ministerstwa Finansów

Komentarze: 6

  • 1: Kotek z IP: 145.237.68.* (2008-10-15 07:51)

    a tyle szumu było i po co,? wolbrzymiony problem - jak zwykle- przeciez wiekszośc pracowała nielegalnie więc nawet nie wypada się ujawniać. żenada

  • 2: Do kotek z IP: 213.92.200.* (2008-10-15 08:18)

    Nie jest prawda, że większość pracowała nielegalnie. Co najwyzej w latach 2002 - 2004. Po tym okresie zdecydowana większość na "legalu". Nie wierz w propagandę.

  • 3: Zdzicho z Ostródy z IP: 83.9.99.* (2008-10-15 08:36)

    Pozdro dla Bzyka z Olsztyna, który dorabia w Kraju i też nie płaci od tego podatków.

  • 4: Bzyk z Olsztyna z IP: 83.9.99.* (2008-10-15 08:37)

    Już ci mówiłem, że Bzyk to ja byłem na studiach. Teraz to jestem Pan Dyrektor. I nie nazywaj mnie styropian.

  • 5: Kotek z IP: 145.237.68.* (2008-10-15 10:49)

    Nie wierzę w propagandę, po prostu jestem prakrykiem. Sami zobaczycie,że do 6 lutego 2009 nie wpłynie więcej niz 10.000 wniosków, w wyjechało za chlebem w sumie prawie 2 mln ludzi. Nawet licząc po 100.000 osób na rok to za lata 2003-2007 wniosków winno być nawet 700.000. Nięc nie mów nmi że poddaje sie propagandzie

  • 6: Tym z IP: 195.205.254.* (2008-10-15 11:12)

    Zainteresowanie abolicją za 2002 r. nie mogło być wysokie. W końcu kto wtedy jeździł legalnie do Wielkiej Brytanii na saksy?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter