statystyki

Puste faktury: 65 proc. spółek nigdy nie zapłaciło podatku. Tak ma być?

autor: Mira Suchodolska19.09.2014, 07:12; Aktualizacja: 19.09.2014, 11:57
Ewa Rzepecka

Agnieszka Rzepecka prezes zarządu firmy Opus Trust sp. z o.o., prawniczkaźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: mat. prasowe

Wystawiania pustych faktur nie polecam, to przestępstwo. Jednak korzystanie ze spółek notujących stratę może być przydatne

Reklama


To jest dość złożony problem i być może w każdym z tych stwierdzeń jest ziarno prawdy. Ale zanim zaczniemy go analizować, dobrze by było zobaczyć go we właściwym kontekście. Powiem tak: to, iż 65 proc. firm nie płaci CIT, nie jest dolegliwe dla budżetu państwa, gdyż za bardzo go to nie zubaża. Bo tak już został skonstruowany, że 60 proc. stanowią przychody z VAT oraz z akcyzy, a więc podatków konsumenckich. Kolejne jego 12–15 proc. to podatek dochodowy od osób fizycznych, czyli PIT. I zaledwie 8–10 proc. w tych rachunkach stanowi CIT, czyli podatek od dochodu osób prawnych. Więc jeśli nawet 65 proc. przedsiębiorstw nie płaci z jego tytułu ani złotówki, to realnie nie ma większego problemu, jeśli chodzi o wpływy do państwowej kasy.

To prawda, w tym sensie, że podatki płacą przede wszystkim konsumenci oraz osoby fizyczne. Połowę polskiego PIT płacą pracownicy budżetówki i emeryci. Co jest o tyle paradoksalne w tym ostatnim przypadku – jak to kiedyś zauważył Mirosław Barszcz, były wiceminister finansów – że Skarb Państwa przelewa pieniądze ze swojego konta na ich, żeby potem zabrać część tych pieniędzy z powrotem na swoje. A tego transferu pilnuje cała armia urzędników podatkowych, opłacana również z państwowej puli. Więc, jak sugerował Barszcz, może lepiej w ogóle zrezygnować z PIT.

Prawo wielkich liczb. W tej skali nawet ułamek procenta robi różnicę w budżecie. Jednak proszę zwrócić uwagę: kiedy za czasów rządów Donalda Tuska wpadliśmy w kłopoty związane z kryzysem gospodarczym, to ten rząd zaczął podnosić VAT (do 23 proc.), a nie stawki PIT czy CIT. Bo ten ruch się najbardziej opłacał.

Jakoś wcale nie jestem przekonana, że wszyscy przedsiębiorcy byliby szczęśliwi. Bo weźmy firmę, która akurat przeżywa ciężkie chwile, przynosi straty. Ona dziś podatku dochodowego nie musi płacić, a obrotowy by musiała. Albo inny przypadek – firmy, które dopiero zaczynają działalność, tzw. start-upy. One na początek muszą zainwestować, nieraz ciężkie miliony – w sprzęt, budynki, w ludzi... Taka firma zajmująca się inwestycjami w nieruchomości – kupuje ziemię, buduje – może liczyć na to, że jej nakłady zwrócą się za kilka-kilkanaście lat. Ale te małe także muszą ponieść konkretne wydatki, zanim zaczną zarabiać. Jeśli zaczną, gdyż rzeczywistość jest taka, że spośród wszystkich firm, które ruszają z działalnością, utrzyma się może jedna trzecia. A blisko 70 proc. bankrutuje, więc trudno oczekiwać, że będą płacić podatek od zysku. Zaś ten obrotowy jeszcze przyśpieszyłby ich śmierć. Taka forma opodatkowania przedsiębiorczości funkcjonowała za komuny, zdarza się także, że stosowana jest w innych krajach. Ale nie przypadkiem w większości stosuje się podatek dochodowy, zachęcający do działalności gospodarczej: rozwijaj się, daninę państwu zapłacisz, jak zaczniesz zarabiać.

Wszyscy starają się optymalizować, choć faktycznie, możliwości w tym zakresie zależą od wielkości i zamożności firmy. Legalna, czyli zgodna z prawem optymalizacja, jest droga. Nie tylko dlatego, że za wiedzę specjalistów trzeba słono płacić. Także dlatego, że pewne rozwiązania wymagają poniesienia dużych nakładów – ale o tym będzie za chwilę. Na temat sprawiedliwości świata nie chcę się wypowiadać. Może kiedyś był prostszy: jak fabryka samochodów należała do pana Forda, jego misją było robienie jak najlepszych samochodów i zarabianie. Ale kiedy została sprzedana, celem działalności firmy jest zadowolenie inwestorów poprzez przynoszenie im odpowiednich zysków. Z kolei auta mogą być kiepskie, nikogo to nie obchodzi. Zmienił się cały układ...


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • sn(2014-09-19 10:13) Zgłoś naruszenie 10

    Hipermarkety ,koncerny dalej nie płacą CIT-8 ,dochody i gotówkę transferują na wyspy raje podatkowe na morzach,oceanach (Kajmany,Cypr, Kreta, Wyspy Owcze itp) czy nasz Rząd jest ślepy ,nic nie może tylko z tych małych biednych gniecie, często niszczy systemowo , ściąga podatki (PIT, CIT mikrofirmy itp.).Dlatego jest taka sytuacja j/opisana .Ponadto hojne stosuje opłacanie dla swoich, rozdawnictwo tych podatków np.info media SE w PIR (Spółka SP) taki POparty dostał pensje ok.100 tys.zł/m-c (ok.1,5 mln)i nic nie zrobił brak efektów, roztrwonił nasze podatki(czy ktoś za to odpowie ?) , z takim trudem wypracowane w PIT i CIT przez małe firmy, gdzie ten nasz Rząd , Sejm, partie które do tego dopuszczają??? Lud mówi ,że to jest draństwo !!!

    Odpowiedz
  • zadowolony(2014-09-19 15:58) Zgłoś naruszenie 00

    My tak sobie tutaj gadu gadu a chłop śliwki rwie. Proszę popatrzeć na sondaże. i co. Barany wybierają cwaniaczków bo trudno jest im pomyśleć smodzielnie. Głosują tak jak każe im TV a później się dziwią. Po podsłuchanych nagraniach widać gdzie CIEBIE ty prosty kmiocie mają. Ty baranie masz tylko zagłosować na mniejsze zło!!! bo Cie postraszyli a TY ponieważ uważasz, że myślenie boli i dodatkowo z lenistwa idziesz i wrzucasz tę kartkę bo wmówili Ci, że sam i tak niczego nie zmienisz, a ty to łyknąłeś i jesteś z siebie zadowolony.
    Możemy powiedzieć nie tym cwaniaczkm wystarczy SAMODZIELNIE pomyśleć lub poczytać niezaleznej prasy a wnioski przyjdą same.
    Jak do tej pory prawie wszystko co uchwalają PARTIE a nie posły jest zwrócone przeciwko TOBIE kiełbaso wyborcza. Widzisz nawet zajarać nie będziesz mógł sztucznego papierosa bo ONI "wiedzą" lepiej, że Ci zaszkodzi chociaż jak do tej pory nikt nie przeprowadził na ten temat zaddnych baddań.
    Tyle chłopaki dobrego narobili, że głowa mała zapominają jednak o tym głównie usłuzne media, że faktycznie tyle narobili ale DŁUGÓW jak nigdy dotąd w historii. Ale mamy jak nigdy wyrób autostrado podobny w takiej ilości, ze głowa mała. Zapomiano przy chwaleniu się tym wyrobem powiedzieć ilu drobnych przedsiębiorców zruinowano itd. Jak się jest na żołdzie to trudno o normalność. Widzi się jedynie koniec własnego nosa czytaj prywatę i interes rodzinny. Organy które powinny zwalczać tą patologię zajmują się wsadzaniem do ciupy niepełnosprawnych i staruszków za kradzież batonów. I tak się kręci.

    Odpowiedz
  • były księgowy(2014-09-19 18:47) Zgłoś naruszenie 00

    Pracowałem w latach 80-tych jako księgowy. Jakie to było wszystko proste! Bajecznie prosty w porównaniu z VAT-em podatek obrotowy i jeszcze bajeczniej prosty podatek od funduszu płac w porównaniu z obecnym PIT-em. Pytanie zasadnicze: na ile obecne koszmarne wręcz skomplikowanie prawa podatkowego jest konieczną pochodną zmian ustrojowych i później wejścia do UE, a na ile wynikiem "radosnej twórczości", albo ulegania przeróżnym lobbystom itp.? A wszystko to skutkuje fatalnie na rozwój gospodarczy, na przedsiębiorczość, bo przedsiębiorca zamiast prowadzić działalność musi zajmować się ciągle zmieniającymi się przepisami i ich interpretacjami, także w sprawach w sumie błahych, jak chociażby używanie auta do biznesu, a niejednego ten podatkowy koszmar odstrasza od prowadzenia własnej firmy. Min. Szczurek zaproponował zastąpienie Ordynacji podatkowej Kodeksem, ale przecież jeśli nawet to byłaby zmiana nie tylko nazwy, to i tak powyższych problemów to nie rozwiąże, bo to wymagałoby gruntownych zmian w prawie materialnym, a nie proceduralnym. Nie ma jednak ku temu woli politycznej i to chyba zarówno ze strony rządu (także może nie będzie ze strony tego, który powstaje), jak i opozycji. Jedynie Nowa Prawica ma w programie zasadnicze zmiany w tej dziedzinie, ale są to propozycje skrajne (np. całkowita likwidacja podatków dochodowych) połączone z radykalnym liberalizmem gospodarczym i np. eliminacją redystrybucyjnej funkcji podatków, co powoduje, że ugrupowanie to ma zerowe szanse na objęcie władzy. A więc koszmar będzie się powiększał, chociaż z pewnością trudno jest uwierzyć w to, co kiedyś powiedział jeden z najbardziej znanych doradców podatkowych, a mianowicie, że "dobre prawo podatkowe musi być... skomplikowane!..." Należałoby rozpędzić na 4 wiatry wszystkich, którzy doprowadzili do obecnego stanu rzeczy i napisać prawo podatkowe od nowa, ale... o tym, to sobie tylko możemy pomarzyć...

    Odpowiedz
  • 400_miliardów(2014-09-19 22:22) Zgłoś naruszenie 00

    Według obliczeń dokonanych przez jednego ze stałych współpracowników Banku Światowego – dr. Friedricha Schneidera – tzw. „szara strefa” w Polsce rokrocznie generuje obroty rzędu 400 miliardów złotych.

    Odpowiedz
  • gonzo(2014-09-20 07:04) Zgłoś naruszenie 00

    Rolnicy nie płaca dochodowego i wyjątkowo odprowadzają VAT - pytania? Gdzie równość społeczna?

    Odpowiedz
  • kta(2014-09-21 01:21) Zgłoś naruszenie 00

    W tak złodziejskim kraju, jak Polska, nieuczciwość jest cnotą, a uczciwość frajerstwem, to się tu nigdy nie zmieni

    Odpowiedz
  • kta(2014-09-21 01:27) Zgłoś naruszenie 00

    007KAL, kolejny idiota bredzący o milionach urzędnikow

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2014-09-21 23:10) Zgłoś naruszenie 00

    a oczywiście ze tak ma być.. po co płacić podatki na tą POwska, złodziejską dzicz

    Odpowiedz
  • ano(2014-09-19 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    Wystarczyłoby opodatkować masy pieniędzy transferowane za granicę przez obce firmy zarabiające je w Polsce, a można byłoby wtedy nie tylko zlikwidować PIT ale i obniżyć VAT.

    Odpowiedz
  • podatnik dawny wyboraca PO za co przepraszam(2014-09-19 09:38) Zgłoś naruszenie 00

    Według OECD mamy jedne z najwyższych podatków na świecie . Więc albo dalej się oszukujmy albo obniżmy te podatki tak żeby każdy normalny człowiek mógł je płacić i utrzymać rodzinę.
    Może też warto pomyśleć o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku w podatku dochodowym, tak np. do 10.000 zł.
    A może warto powiększyć do maksymalnej stawki podatek VAT a zlikwidować podatek dochodowy. W ten sposób byłoby bardziej sprawiedliwie, ponieważ Ci którzy teraz płacą podatek dochodowy są dużo ubożsi od tych, którzy pracują na czarno. Warto też by było zastosować jedną stawkę VAT dla wszystkich.
    A to że spółki nie płacą CIT to nic dziwnego, ponieważ spółki są podwójnie opodatkowane w podatku dochodowym. Najpierw podatek musi zapłacić spółka od swojego dochodu (CIT, stawka 19%) a później jako płatnik musi zapłacić podatek od dywidendy (PIT, stawka 19%). Co łącznie daje 38% podatku dochodowego.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2014-09-19 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    Ja od "mikrodziałalności" poza VAT-em od zakupionych produktów i urządzeń zapłaciłem już ponad 7000 zł,

    PSL ciągle mówi o podatku obrotowym, ...tylko mówi !

    Odpowiedz
  • mark(2014-09-19 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    opodatkować transfery za granice
    wprowadzić podatek od obrotu
    podnieś sumę wolna od podatku
    lub zlikwidować Pit a zwiększyć VAT bo ci co robią na czarno teraz nie płaca podatku
    lub wprowadzić jedna stawkę Vat

    wprowadzenie podatku obrotowego pozwoli wreszcie ściągać go od dużych sklepów zagranicznych i banków
    oraz kasy fiskalne dla wszystkich co prowadza handel na bazarach ,fryzjerów ,lekarzy,adwokatów- wprowadzić tez zwrot części za faktury od lekarzy i dentystów a od razu kazdy będzie chciał tak fakture

    Odpowiedz
  • 007KAL(2014-09-19 10:56) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny Panie Autorze ! Tytuł Pana artykułu wprowadza w błąd, bo nie jest ścisły. Z jego treści wynika, że większość spółek nie płaci podatku dochodowego CIT, a więc tytuł powinien być uzupełniony o ... "dochodowego CIT". Jak Pan sam słusznie zauważył - CIT nie jest podatkiem istotnym w budżecie III RP, a każda spółka - aby normalnie funkcjonować i zatrudniać (w tym na etatach) musi ponosić też koszty podatku PIT pracowników, nawet tych zatrudnionych "na sławne umowy śmieciowe". Z zasady też odprowadza całkiem pokaźny VAT, bo nawet, gdy nie ma co opodatkować CIT-em, to przecież zarabia (aby np. zapewnić pracownikom płace) i wydaje... Podoba mi się akapit o tym, że znaczącym płatnikiem PIT jest budżet III RP. Warto jednak było trochę ten temat pociągnąć dalej i np. zastanowić się jak to zmienić. Jest to - w zasadzie bardzo proste - wystarczy wprowadzić dużą kwotę wolną od podatku PIT, a także wprowadzić uproszczony formularz PIT, dla tych co nie mają nic do zapłacenia. Dzięki temu nie trzeba będzie zatrudniać milionów urzędników, którzy ciężko pracują, aby pobrać podatek od tych, którzy z tego samego podatku (wprost albo za pośrednictwem dotacji budżetowej np. do ZUS) dostają wypłatę. Przy okazji w budżecie pojawią się mniejsze liczby, a więc uwaga, że 1mld "w te, czy w inne strone [cytat z znanego polityka]", to nie jest problem nie będzie sensowna. Problem w tym, III RP pod rządami obecnie Jaśnie Nami Rządzących (koalicja+95%opozycji) robi coś dokładnie odwrotnego. Koncepcja zabrać jak najwięcej tym, którzy płacą (aby się nie napracować) i dać przed wyborami "najbiedniejszym, ale tym, których pokazują w telewizji" to standard...

    Odpowiedz
  • skarbona(2014-09-19 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    nr 6 000KAL
    " a także wprowadzić uproszczony formularz PIT, dla tych co nie mają nic do zapłacenia"

    Przecież może takie osoby rozliczać pracodawca lub ZUS. I nie muszą nic sami składać.
    Wystarczy zgłosić to do pracodawcy na PIT-12, a ZUS sam wysyła PIT-40A.
    Ten przepis obowiązuje od bardzo dawna.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2014-09-19 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowna "skarbono" ... jak będzie to robił pracodawca, albo ZUS, to będę do tego potrzebni urzędnicy, a moim zdaniem mamy ich w III RP zbyt dużo i to nie dlatego, że spadli z nieba, ale dlatego, że mają co robić...

    Szanowny "Obserwatorze"... Ci, co mówią i marzą o podatku obrotowym to "ekonomiczni analfabeci"... w Polsce podatek VAT pojawił się za mojego dorosłego życia, więc miałem wątpliwą przyjemność kupować i sprzedawać "klientowi końcowemu" i "do dalszej odsprzedaży"... Tak na marginesie VAT bez modernizacji do wersji VAT-PL to podatek genialny, bo prowadzi do samokontroli... nawet, gdy ktoś pierze pieniądze to VAT musi zapłacić..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama