Sprawa dotyczyła jednej z największych organizacji charytatywnych na świecie, zorganizowanej w formie nieznanej prawu polskiemu – trustu zarządzanego przez powiernika będącego spółką gwarancyjną prawa brytyjskiego. W 2007 r. otrzymała dywidendę, od której został pobrany podatek u źródła.

Organizacja uważała, że został on pobrany nienależnie i wystąpiła o zwrot nadpłaty. Powołała się na art. 17 ust. 1 pkt. 4 ustawy o CIT, zwalniający z opodatkowania dochody organizacji, których celem statutowym jest działalność naukowa, w części wydatkowanej na ten cel.

Zarówno urząd, jak i izba skarbowa odmówiły stwierdzenia nadpłaty. Izba stwierdziła, że końcówka nazwy „Ltd.” wskazuje na to, iż organizacja jest w istocie spółką, a to z kolei wyklucza możliwość zwolnienia jej dochodów z podatku CIT. Ponadto, zdaniem izby, zwolnienie dochodu jest niemożliwe również ze względu na fakt, że organizacja nie prowadzi działalności na terytorium Polski.

Organizacja nie zgodziła się z decyzją izby i wniosła skargę do WSA. Argumentowała, że wprawdzie instytucja trustu zarządzanego przez powiernika – spółkę gwarancyjną prawa brytyjskiego, nie jest znana polskiemu prawu, jednak niedopuszczalne jest uznanie go za spółkę wyłącznie na podstawie nazwy. Twierdziła, że najbardziej forma jej działalności jest zbliżona do fundacji, ale skoro izba miała co do tego wątpliwości, powinna była zwrócić się o niezbędne informacje do Wielkiej Brytanii. Taką możliwość przewiduje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, z której jednak izba nie skorzystała. Organizacja twierdziła też, że art. 17 ust. 1 pkt 4 nie uzależnia zwolnienia podatkowego od prowadzenia działalności w Polsce.

WSA uznał skargę za zasadną. Orzekł, że dochody organizacji powinny być zwolnione z podatku, ponieważ jej działalność statutowa spełnia warunki, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4.

Sąd uznał, że organy podatkowe bezpodstawnie przyjęły, iż organizacja jest spółką. Powinny były – zdaniem WSA - przeanalizować różnice występujące na gruncie obu systemów prawnych: polskiego i brytyjskiego oraz specyfikę trustu zarządzanego przez powiernika, którego nie można przyrównywać do polskiej spółki kapitałowej.

Wyrok nie jest prawomocny.

O preferencji nie decyduje nazwa podmiotu

Wojciech Pławiak doradca podatkowy, menedżer z działu postępowań podatkowych i sądowych EY

Wyrok może mieć istotne znaczenie dla organizacji charytatywnych inwestujących w Polsce. WSA potwierdził, że przepisy ustawy o CIT w żadnym miejscu nie przewidują obowiązku prowadzenia działalności charytatywnej za pośrednictwem zakładu znajdującego się na terytorium Polski – jako przesłanki zastosowania zwolnień przewidzianych w art. 17 ust. 1 pkt 4 oraz art. 17 ust. 1e ustawy o CIT. Co równie istotne, sąd wskazał, że nie można automatycznie, bez zbadania obcego systemu prawnego odmawiać zwolnienia podmiotom zagranicznym tylko na podstawie podobieństwa nazewnictwa do polskich spółek. Należy zwrócić uwagę na cel zwolnienia (które nie powinno odnosić się do podmiotów komercyjnych) i zweryfikować – z wykorzystaniem instrumentów wymiany informacji – status zagranicznego podmiotu funkcjonującego w formie nieznanej w polskim systemie prawnym.

ORZECZNICTWO

Wyroki WSA z 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 54/14, III SA/Wa 55/14, III SA/Wa 56/14.