Jeśli w postępowaniu kontrolnym dotyczącym wspólnego zobowiązania podatkowego małżonków, jeden z nich nie wypowiedział się co do dowodów zebranych przez urząd, to jest to nieznaczne uchybienie proceduralne. Nie ma to wpływu na wynik sprawy. Nie można oczekiwać, że na podstawie tego nastąpi wznowienie postępowania. Tak wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sprawa, jaką zajął się NSA, dotyczyła podatku dochodowego od osób fizycznych i wspólnie złożonej deklaracji PIT-36 za 2005 r. W zeznaniu tym zostały wykazane przychody i koszty związane z prowadzoną przez męża działalnością gospodarczą dotyczącą sprzedaży samochodów. Małżonka nie wykazała żadnych zarobków.

Urząd zweryfikował zeznanie oraz księgi podatkowe przedsiębiorcy. Stwierdził, że były prowadzone nierzetelnie, ponieważ wykazane w niej przychody były zaniżone. Potwierdzają to zeznania świadków, którzy stwierdzili, że kupili pojazdy za wyższe ceny. Urząd wydał decyzję podatkową dotyczącą obojga małżonków, na podstawie której mieli dopłacić podatek.

W odwołaniu do izby skarbowej pełnomocnicy małżonków zarzucili urzędnikom, że dołączyli do akt zeznania niewiarygodnych świadków. Uważali, że po prawie 5 latach od kwestionowanych transakcji (decyzja została wydana w 2010 r.) nie potrafili oni dokładnie przypomnieć sobie okoliczności zakupu samochodów ani czy kupowali je od przedsiębiorcy, czy też od innej osoby.

Dyrektor izby nie zmienił decyzji urzędu. Stwierdził, że nie ma podstaw, aby podważać wiarygodność świadków. Tłumaczył, że zostali oni uprzedzeni o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a także pouczeni o prawie odmowy zeznań. Ponadto przesłuchania i zeznania nie miały żadnych uchybień formalnych. Tym samym jest to pełnowartościowy dowód, który może służyć do ustalenia stanu faktycznego i następnie wydania decyzji podatkowej.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale ten uznał, że decyzja urzędników była prawidłowa.

W skardze do NSA pełnomocnicy podnosili, że małżonka podatnika nie brała bezpośrednio udziału w postępowaniu i nie wypowiedziała się co do zebranych dowodów. W sprawie przed organami wyjaśnienia składał tylko małżonek. To według nich oznacza, że urzędnicy naruszyli przepisy ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.). Uważali, że przez takie zaniechanie dowody zebrane w sprawie nie mogą być uznane za wiarygodne.

Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił tych argumentów. Orzekł, że w sprawie małżonków została wydana jedna decyzja podatkowa, ponieważ dotyczyła ich wspólnego rozliczenia. W takiej sytuacji mąż mógł działać w imieniu żony. Postępowanie organów było więc prawidłowe – podkreślił sąd.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 10 września 2013 r. (sygn. II FSK 2536/11).