WSA w Kielcach rozstrzygnął sprawę kobiety, która w 2006 r. wyjechała na krótko do USA. Wyszła tam za mąż, ale po paru miesiącach wspólnego życia wróciła do Polski. Ojczyzny nie opuszczała nawet na krótko aż do 2011 r., gdy zmarł jej mąż. Wtedy udała się do USA, aby załatwić formalności spadkowe, po czym natychmiast wróciła do kraju. Przywiozła z sobą odziedziczony samochód osobowy, od którego nie chciała płacić akcyzy.

Uważała, że pozwala jej na to art. 112 ustawy o podatku akcyzowym (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 108, poz. 626 z późn. zm.). Zgodnie z nim można zwolnić od tej daniny auto nabyte poza terytorium Unii Europejskiej, np. w USA, jeśli jest przeznaczone do osobistego użytku podatnika i służyło mu w taki sposób przez co najmniej pół roku przed powrotem do Polski (co trzeba udowodnić w urzędzie celnym). Ponadto podatnik powinien przebywać poza UE przez co najmniej rok przed ostatnim powrotem do kraju. Nie wolno mu też sprzedać, wynająć lub oddać do użytkowania auta innej osobie przez rok po sprowadzeniu go do Polski. Warunki te muszą być spełnione łącznie.

Organy celne uznały, że kobieta powinna zapłacić podatek od przywozu auta. Podkreślały, że nie przebywała w USA przez przynajmniej rok przed powrotem do kraju i nie używała tam auta do osobistego użytku zgodnie z wymaganiami ustawy.

Spadkobierczyni złożyła skargę do WSA w Kielcach. Powoływała się na to, że warunki wymagane do zwolnienia samochodu z akcyzy spełniał jej zmarły mąż. Twierdziła, że jest to prawo majątkowe, które odziedziczyła.

Sąd się z tym nie zgodził. Podkreślił, że zwolnienie z akcyzy nie jest podlegającym dziedziczeniu prawem majątkowym, tylko prawem osobistym. Uprawnienie to można zrealizować, jeśli się złoży we własnym imieniu odpowiedni wniosek. Skoro zmarły mąż takiego wniosku nie złożył, a wdowa sama nie spełnia ustawowych warunków do zwolnienia, to od nabytego w spadku samochodu musi zapłacić podatek akcyzowy – podsumował WSA. Wyrok jest nieprawomocny.

Stawki podatku akcyzowego
Stawka podatku akcyzowego za samochody osobowe wynosi:
● dla samochodów o pojemności silnika powyżej 2000 cm3 – 18,6 proc. podstawy opodatkowania,
● dla pozostałych aut – 3,1 proc. podstawy opodatkowania,
Podstawa opodatkowania przy imporcie samochodu z USA to wartość celna auta plus należne cło i ewentualne inne opłaty jak np. prowizja i koszty transportu samochodu.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Kielcach z 18 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I SA/Ke 54/13).