Sprawa dotyczyła interpretacji podatkowej. Bank wyjaśnił, że przy zawieraniu umów kredytowych z klientami potrąca z góry odsetki ze środków przyznanego kredytu. Spytał ministra finansów, czy kwota odsetek za cały okres kredytowania zaksięgowana w ciężar udzielonego kredytu staje się automatycznie przychodem spółki, czy też przychód ten powstaje później przy spłacie kolejnych rat.

Minister finansów stwierdził, że spółka otrzymuje odsetki wraz z udzieleniem kredytu, a nie z zapłatą rat. Dlatego też już przy zawarciu umowy kredytowej powstaje dla niej przychód, od którego musi odprowadzić zaliczkę na 19-proc. podatek. Spółka się z tym nie zgodziła. Twierdziła, że przychód powstaje dopiero w momencie zgodnej z harmonogramem spłaty poszczególnych rat.

Warszawski sąd administracyjny uznał, że interpretacja jest prawidłowa. Stwierdził, że już w dniu udzielenia kredytu klientowi pozostaje do zapłaty tylko kwota główna, bo zobowiązanie z tytułu odsetek od razu wygasa. Dlatego też bank powinien rozpoznać przychód z tytułu odsetek już przy udzielaniu kredytu.

Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny. Nie przekonała go argumentacja banku, który uważał, że mimo iż kredytobiorca, spłacając konkretną ratę według harmonogramu, nie ma określonych odsetek do zapłaty, to jednak dokonuje ich spłaty.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA 5 marca 2013 r. (sygn. akt II FSK 1307/11).