Od 1 kwietnia ta instytucja zostanie uregulowana w osobnym, nowym rozdziale ustawy o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Chodzi o dodane art. 18a–18d. Zmiany dążą do uproszczenia rozliczania importu.

Zgodnie z nowymi przepisami przedstawiciela podatkowego nie będą już musieli ustanawiać (robi się to w drodze umowy) przedsiębiorcy, którzy mają siedzibę na terenie UE (a nie mają jej w Polsce). Do tej pory mieli taki obowiązek, teraz mogą to zrobić fakultatywnie.

Bez rejestracji

Dużym uproszczeniem będzie to, że zagraniczny przedsiębiorca, który importuje towary przez Polskę, a później w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy docelowo wywozi je do innego państwa UE, będzie musiał co prawda ustanowić przedstawiciela, ale sam nie będzie już miał obowiązku rejestrować się jako podatnik VAT czynny. Przedstawiciel podatkowy ustanowiony przez takiego importera będzie wykonywał obowiązki podatkowe w imieniu własnym, ale na rzecz swojego mocodawcy. Zabezpieczeniem interesów budżetu państwa jest to, że będzie odpowiadał solidarnie ze swoim mocodawcą za rozliczane zobowiązania podatkowe.

Łagodne przepisy

Od 1 kwietnia złagodzone zostały przepisy regulujące to, kto może być przedstawicielem podatkowym.

Może nim być osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna, która przez ostatnie 24 miesiące nie miała zaległości podatkowej przewyższającej 3 proc. kwoty należnego podatku. Jeżeli taka wystąpi musi być uregulowana wraz z odsetkami za zwłokę w terminie 30 dni od dnia jej powstania. Jednakże sytuacja taka nie może dotyczyć więcej niż dwóch okresów rozliczeniowych odrębnie w każdym podatku (VAT, PIT, CIT, cło) w ciągu ostatnich 24 miesięcy.