Składający wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej obowiązany jest do wyczerpującego przedstawienia zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego oraz do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej tego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego. Nie wszystkie te warunki podatnicy spełniają.

Ministerstwo Finansów ma listę najczęstszych błędów, jakie popełniają osoby i ich pełnomocnicy przy redagowaniu i wysyłaniu wniosków o wydanie interpretacji indywidualnej prawa podatkowego.

Wykaz błędów

Najpowszechniejsze jest wysyłanie wniosków do niewłaściwych organów, np. do urzędu skarbowego, brak prawidłowo udzielonego pełnomocnictwa lub brak pełnomocnictwa w sytuacji, gdy podatnik działa przez pełnomocnika, czy nieprecyzyjne i niejednoznaczne określenie zakresu tematycznego wniosku. Do najczęstszych pomyłek zalicza się również brak podania podstawy prawnej, czyli wskazania przepisów mających być przedmiotem interpretacji, nieuiszczenie opłaty za wydanie interpretacji indywidualnej oraz brak podpisu wnioskodawcy na wniosku. Takim błędem jest także niedokładny opis stanu faktycznego (zdarzenia przyszłego) lub – jak twierdzi Ministerstwo Finansów – „zawarcie informacji stanowiących opis tylko w części przeznaczonej na stanowisko wnioskodawcy”.

I o ile można zgodzić się z ministerstwem, że wysłanie wniosku do niewłaściwego organu podatkowego jest błędem, o tyle dyskusyjne jest już określenie mianem błędu popełnionego we wniosku, gdy podatnik opisze stan faktyczny w tej części, w której – zgodnie z formularzem wniosku – ma być prezentowane jego stanowisko.