Minister finansów w interpretacji ogólnej (nr PT1/033/1/2/EFU/2012/PT-304) uznał, że podwykonawcy ubezpieczycieli stosują zwolnienie z VAT tylko do rozpatrywania roszczeń. Nie obejmuje ono usług technicznych, tj. zorganizowania pomocy w miejscu zdarzenia, szacowania szkody, ustalania okoliczności jej powstania, naprawy uszkodzonych rzeczy. Zdaniem ministra usługi te nie są specyficzne dla sektora ubezpieczeniowego, gdyż nie występują wyłącznie w tej branży.

– Oceniając wykładnię ministerialną, trzeba zwrócić uwagę, że niektóre usługi określone jako techniczne, np. szacowanie szkody, są niezbędne do wykonania usługi ubezpieczeniowej – mówi Dorota Pokrop, starszy menedżer w Ernst & Young.

W konsekwencji podział ministra nie do końca jest właściwy. Ale to niejedyny mankament wydanej interpretacji. Eksperci podkreślają, że art. 43 ust. 13 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.), na tle którego powstał spór, nie ma swojego odpowiednika na gruncie dyrektywy VAT.

– Jej analiza prowadzi do wniosku, że słuszne jest dopatrywanie się w usługach pomocniczych cech charakterystycznych dla usług ubezpieczeniowych – uważa Dorota Pokrop.

Na podstawie ustawy o VAT zwolniona z tego podatku jest usługa stanowiąca element usługi ubezpieczeniowej i asekuracyjnej

Przemysław Powierza, doradca podatkowy, partner w RSM Poland KZWS, także jest zdania, że usługi typu assistance (asekuracyjne) korzystają ze zwolnienia już na podstawie samej dyrektywy.

– Potwierdził to Trybunał Sprawiedliwości UE, który zaklasyfikował je wprost do usług ubezpieczeniowych, odwołując się do przepisów regulujących funkcjonowanie tej branży na poziomie unijnym – stwierdza Przemysław Powierza.

W polskiej ustawie mamy jednak odrębne zwolnienie, przy czym nie wynika z niego, że obejmuje wyłącznie czynności z zakresu rozpatrywania roszczeń, a świadczenie usług wymaga dostępu do dokumentacji konkretnej umowy ubezpieczeniowej. Dorota Pokrop twierdzi, że czynności: lustracji miejsca zdarzenia, ustalenia okoliczności powstania szkody, szacowania szkody, udzielenia informacji poszkodowanym o warunkach ubezpieczenia, czy przygotowanie dokumentacji dotyczącej zgłoszenia są nie tylko wystarczająco charakterystyczne, co wręcz typowe dla usług ubezpieczeniowych.

– Bez nich usługa ubezpieczeniowa nie byłaby pełna lub wykonana prawidłowo – podkreśla Dorota Pokrop.

Zdaniem Przemysława Powierzy, podwykonawcy ubezpieczycieli mają więc do wyboru dwie drogi postępowania. Po pierwsze, mogą korzystać bezpośrednio z przepisu art. 135 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/112/WE (stosując wykładnię trybunału) lub korzystać wyłącznie z art. 43 ust. 13 ustawy o VAT, odrzucając jego zawężającą, nieprawidłową wykładnię.