Zakup samochodu poza terytorium Polski nie wystarczy, aby uniknąć podatku od czynności cywilnoprawnych. Przedmiot umowy też musi być poza krajem.
Publikacja: 21 lutego 2012, 07:18 Aktualizacja: 21 lutego 2012, 11:06
źródło: ShutterStock
Kluczyk samochodowy
Osoby sprzedające samochody znalazły sposób, aby nie płacić podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) od takiej umowy. Wyjeżdżają poza Polskę i tam finalizują transakcję.
– Wspólnie z kupującym samochód zrobiliśmy sobie wycieczkę do Niemiec. Tam podpisaliśmy umowę sprzedaży auta. W ten sposób kupujący nie musiał zapłacić 1 tys. zł podatku od czynności cywilnoprawnych od ceny auta – 50 tys. zł – chwali się w rozmowie z nami pan Kamil z Rzepina.
Na pierwszy rzut oka manewr wydaje się być skuteczny. Opodatkowaniu podlegają czynności cywilnoprawne, gdy ich przedmiotem są rzeczy znajdujące się w Polsce lub prawa majątkowe wykonywane w Polsce.
– Jednak samo zawarcie umowy (np. sprzedaży lub pożyczki) poza granicami kraju nie jest wystarczające, aby uznać, że obowiązek podatkowy nie powstanie po stronie nabywcy mającego miejsce zamieszkania w Polsce – ostrzega Leszek Dutkiewicz, ekspert podatkowy w Russell Bedford.
Konieczne jest jeszcze ustalenie, gdzie znajduje się przedmiot czynności w momencie powstania obowiązku podatkowego. W naszym przypadku, aby kupujący auto nie zapłacił podatku od czynności cywilnoprawnych, samochód, który kupił, powinien również znajdować się w Niemczech. Gdy fiskus zainteresuje się taką umową, trzeba będzie udowodnić, że nabyty pojazd w dniu podpisania umowy znajdował się poza Polską. Warto więc odpowiednio wcześniej postarać się o dokumenty ten fakt potwierdzające. Gdy ich nie będziemy mieli, fiskus upomni się o zapłatę podatku.
W przypadku podatku od czynności cywilnoprawnych istotne znaczenie dla wystąpienia obowiązku podatkowego od danej czynności ma przesłanka terytorialna. Maciej Grela, doradca podatkowy w kancelarii Gide Loyrette Nouel, wskazuje, że PCC podlegają czynności cywilnoprawne objęte ustawowym katalogiem, jeżeli ich przedmiotem są rzeczy znajdujące się na terytorium Polski lub prawa majątkowe wykonywane na terytorium Polski. Ponadto ustawodawca objął tym podatkiem również rzeczy znajdujące się za granicą lub prawa majątkowe wykonywane za granicą, w przypadku gdy nabywca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Polski i jednocześnie czynność cywilnoprawna została dokonana na terytorium naszego kraju. W rezultacie – jak dodaje Maciej Grela – objęcie podatkiem od czynności cywilnoprawnych rzeczy zlokalizowanych za granicą jest uzależnione od łącznego spełnienia dwóch warunków w postaci statusu nabywcy (polski rezydent) oraz miejsca dokonania czynności (w granicach Rzeczypospolitej Polskiej).
O PCC decyduje miejsce m.in. zawarcia transakcji, przechowania przedmiotu
– Możliwa jest zatem sytuacja, kiedy dwóch Polaków dokona czynności cywilnoprawnej, która w ogóle nie będzie podlegać w Polsce opodatkowaniu – zauważa Leszek Dutkiewicz.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Nie placmy bandytom PO PRL z IP: 31.62.5.* (2012-02-21 09:52)
I dobrze,ze ludzie kombinuja bo jak mozna placic bandytom PO PRL
2: Me z IP: 89.79.141.* (2012-02-21 13:03)
przeciez nie placac podatkow ludzie strzelaja sobie w kolano - pozniej tylko placz i narzekanie ze nie ma drog, szkol, przedszkoli, kolejki do lekarza i rosnie VAT. Wszystkie te przekrety i tak wracaja do kraju. Grecy juz to odczuwaja...
3: kolo z IP: 164.126.161.* (2012-02-21 14:02)
"Me "weź nie p.ie.rd.ol
4: G z IP: 193.109.115.* (2012-02-21 14:54)
Za zaoszczedzony 1000 naleje paliwka i 600 z tego wróci w postaci podatkow
5: fiso z IP: 212.180.179.* (2012-02-21 16:03)
A może dałoby się zrobić wycieczkę do jakiejś ambasady, zaparkować na parkingu na terenie ambasady i tam podpisać umowę? W końcu teren ambasady to już teren innego państwa.
6: Wielbłąd z IP: 193.109.244.* (2012-02-21 17:07)
To obywatel ma obowiązek udowodnić że nie jest wielbłądem:
"Gdy fiskus zainteresuje się taką umową, trzeba będzie udowodnić, że nabyty pojazd w dniu podpisania umowy znajdował się poza Polską. "
7: Marcin z IP: 79.186.90.* (2012-02-21 18:33)
"Me" ma rację. Z naszych podatków są budowane drogi, utrzymywana służba zdrowia.
8: do 2 i 7 z IP: 79.162.16.* (2012-02-21 19:31)
Tak by sie wydawalo,ze z podatkow buduje sie drogi,utrzymuje sluzby,w tym sluzbe zdrowia,tylko ze jest duza roznica w prawdzie,a mianowicie ze chociaz placimy podatki to rzad,ktory jest antynarodowym rzadem totalitarnego unijnego kolchozu,a jednoczesnie rzadem tylko z nazwy polskim,ktorym steruje czerwona i barwiona holota szprzedawcow i likwidatorow Polski i tak wszystko przehulaja za eurosrebeniki.Powinno sie placic podatki ale dla kraju,a rzad to zespol ministrow sluzacych Narodowi,a nie rzad zlodziei,bandytow na obcych uslugach
9: x z IP: 83.22.245.* (2012-02-22 06:27)
x harował na samochód za który przepałcił po krótkim czasie dają mu za niego połowę ceny a ma płacić wszystkie "dziwne" podatki, opłaty...
10: mihap z IP: 89.68.147.* (2012-02-22 18:51)
Myślę, że Graś, Rostowski, Kwaśniewski, Miller, Cimoszewicz, ... i reszta ferajny zna dużo takich sztuczek. Ale chyba nic nie powiedzą ?
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.