Celem badania sprawozdania finansowego jest wyrażenie przez biegłego rewidenta pisemnej opinii wraz z raportem o tym, czy sprawozdanie finansowe jest zgodne z zastosowanymi zasadami (polityką) rachunkowości oraz czy rzetelnie i jasno przedstawia sytuację majątkową i finansową, jak też wynik finansowy badanej jednostki.

Przemysław Ruchlicki, ekspert prawno-gospodarczy z Krajowej Izby Gospodarczej, przypomina, że firmy mogą się poddać audytowi również dobrowolnie. Niektóre czynią to chętnie, ponieważ w powszechnej opinii przedsiębiorców audytowane sprawozdania są bardziej wiarygodne. Rozmówca z KIG podkreśla, że chociaż najlepszy audyt może nie wykryć wszystkich nieprawidłowości, niewątpliwie pozytywny wynik badania zwiększa bezpieczeństwo obrotu z kontrolowaną spółką.

Z kolei Krzysztof Burnos, przewodniczący komisji Krajowej Rady Biegłych Rewidentów do spraw rozwoju usług w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, twierdzi, że zarządy jak i księgowi wciąż traktują badanie jak kontrolę o charakterze fiskalnym. Błędnie też uważają, że jej celem jest wytknięcie błędów w ich działaniu i często rekomendują właścicielom korzystanie ze zmienności progów w celu jego uniknięcia.

682 mln zł wyniosły w 2010 roku przychody firm audytorskich z wykonywania czynności rewizji finansowej

Ekspert wyjaśnia, że ujawnione przez rewidenta usterki w ewidencji i rozliczeniach podatkowych nie kończą się żadnymi karami. Natomiast czynności te zabezpieczają firmę przed sankcjami skarbowymi i pozwalają dodatkowo ocenić jakość księgowości oraz dokładność rachunkowości.

Krzysztof Burnos zwraca też uwagę, że sytuacja na rynku zmusza przedsiębiorstwa do poszukiwania oszczędności. Powoduje to presję na redukcję cen również usług rewizji finansowej. Mimo to audyt  należy do niewielu branż, w których ustawodawca wymaga, aby cena sprzedaży nie była niższa od kosztów  wykonania usługi. Zaniżenie ceny stawia pod znakiem zapytania jakość badania, jego zgodność z przepisami oraz krajowymi standardami rewizji finansowej.