Przedsiębiorcy, którzy nie rejestrują sprzedaży w kasach fiskalnych bądź zapominają o wydaniu paragonów, dostali już ponad 5 tys. mandatów.
Publikacja: 14 lutego 2012, 07:25 Aktualizacja: 14 lutego 2012, 09:24
źródło: DGP
Akcja „Weź paragon” zima 2012
Od wczoraj trwają ferie zimowe w ostatnich pięciu województwach. Są to też ostatnie dwa tygodnie akcji „Weź paragon”, prowadzonej przez urzędników skarbowych. Do 8 lutego, czyli przez połowę okresu kontroli, wystawili oni 5235 mandatów za nieewidencjonowanie sprzedaży w kasach fiskalnych bądź niewydawanie paragonów kupującym. Kwota z tych mandatów wynosi już 1 271 900 zł. Ubiegłoroczna zimowa akcja kontrolna zakończyła się wystawieniem 7 tys. mandatów na ponad 1,5 mln zł.
– Dane statystyczne pokazują, że szara strefa nadal funkcjonuje. Sytuacje nieewidencjonowania obrotów w kasie wynikające z braku wiedzy na ten temat są już raczej rzadkością. Bodźcem do takiego zachowania jest przede wszystkim chęć ukrycia dochodów, a w konsekwencji zmniejszenie zobowiązań podatkowych – ocenia Izabela Głowacka z UKS w Białymstoku.
Od kilku lat okres zimowego wypoczynku dzieci i młodzieży to czas wytężonej pracy inspektorów kontroli skarbowej (UKS). Sprawdzają oni – zwłaszcza w miejscowościach turystycznych – wyciągi narciarskie, wypożyczalnie sprzętu zimowego, dyskoteki, lokale gastronomiczne. Interesuje ich, czy przedsiębiorcy ewidencjonują sprzedaż w kasach fiskalnych oraz czy wydają paragony fiskalne.
– Sprawdzamy miejsca najchętniej odwiedzane, a więc dworce, lotniska, centra miast, bazary, galerie i pasaże handlowe, stacje paliw, jak i punkty usługowe różnych branż – wymienia Alicja Jurkowska z UKS w Warszawie.
Czynności były prowadzone nie tylko w godzinach pracy urzędu, ale także po godz. 16 oraz w soboty i niedziele. Alicja Jurkowska mówi, że sprzedawcy czy usługodawcy prowadzący działalność w tym czasie byli bardzo zaskoczeni, że w godzinach popołudniowych i to w niedzielę są prowadzone takie kontrole.
Michał Karczmarek z UKS we Wrocławiu zauważa, że najwięcej mandatów wystawili urzędnicy z ośrodków w Jeleniej Górze i Wałbrzychu, co odzwierciedla trafność skumulowania czynności sprawdzających w miejscowościach turystycznych, takich jak: Jelenia Góra, Karpacz, Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Zieleniec, Czarna Góra, Międzygórze.
– Wpływ na prowadzenie akcji miały również warunki pogodowe – siarczyste mrozy spowodowały znaczne zmniejszenie liczby sezonowych straganów i stoisk, na których najczęściej ujawniano nieewidencjonowanie sprzedaży za pomocą kasy fiskalnej – stwierdza Michał Karczmarek.
Podobnie jak w latach ubiegłych, tak i w tym roku grzechem głównym podatników okazało się nieewidencjonowanie obrotów za pośrednictwem kas fiskalnych bądź selektywne ewidencjonowanie tylko wybranych transakcji obejmujących towary i usługi o stosunkowo niskiej wartości.
– Najwięcej nieprawidłowości jest wciąż związanych z nieewidencjonowaniem obrotów w kasach. Zdarzają się również sytuacje braku wpisów w ewidencji sprzedaży, a także przypadki braku ewidencji sprzedaży w miejscu prowadzenia działalności oraz przypadki prowadzenia ksiąg w sposób wadliwy – wyjaśnia Izabela Głowacka.
Mariola Grabowska z UKS w Łodzi dodaje, że urzędnicy rzadko stwierdzali przypadki niewydawania paragonów czy braku kasy.
– Na Mazowszu z 40 skontrolowanych lokali gastronomiczno-rozrywkowych w 30 nie wywiązywano się z obowiązku ewidencjonowania obrotu. Efektem tego było wystawienie 51 mandatów karnych na 39 400 zł – wymienia Alicja Jurkowska.
Z informacji Joanny Kruz z UKS w Katowicach wynika, że zdarza się, iż osoba zatrudniona na stanowisku sprzedawcy wyjaśnia, że została poinstruowana o konieczności nabijania na kasę tylko do godz. 16 lub 17. Po godzinach urzędowania liczba transakcji ewidencjonowanych na kasie drastycznie spadała.
Za nieprawidłowości związane ze stosowaniem kas nieuczciwy przedsiębiorca dostaje mandat.
– Średnia kwota mandatu w 2012 r. wyniosła 210 zł. W 2011 r. było to 266 zł – wylicza Andrzej Bartyska z UKS z Gdańsku.
W tym roku przedsiębiorcy zapominali używać kas fiskalnych przez mróz
W Wielkopolsce średnia jednostkowa wartość grzywny wynosiła ponad 360 zł. Agnieszka Derkacz z UKS w Opolu dodaje, że najczęściej dawane są mandaty z przedziału od 150 zł do 300 zł.
– Wysokość mandatu uzależniona jest m.in. od sytuacji majątkowej sprawcy wykroczenia skarbowego – zastrzega Teresa Piechowicz z UKS w Rzeszowie.
W przypadku odmowy przyjęcia mandatu lub w sytuacjach rażącego naruszania obowiązków podatkowych wszczynane są postępowania przygotowawcze, w tym także za brak nadzoru nad podległymi pracownikami. Występowały też przypadki wydawania klientom kwitów kelnerskich zamiast paragonów.
– Tylko w jednej z łódzkich restauracji za tego rodzaju próbę obejścia prawa ukaraliśmy mandatami sześciu kelnerów, a wobec kierownika wszczęto postępowanie karne skarbowe – mówi Mariola Grabowska.
1: w poszukiwaniu logiki z IP: 83.0.240.* (2012-02-14 09:50)
szukam tu logiki:
"Na Mazowszu z 40 skontrolowanych lokali gastronomiczno-rozrywkowych w 30 nie wywiązywano się z obowiązku ewidencjonowania obrotu. Efektem tego było wystawienie 51 mandatów karnych."
2: Logika z IP: 81.219.4.* (2012-02-14 11:57)
logika jest taka, ze w 1 lokalu mogło być 3 sprzedających i każdy z nich zarobił po mandacie na nieewidencjonowanie obrotu. 1mandat!=1lokal
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.