Wniosek taki sporządziła Fundacja Republikańska, która protestowała przeciwko zwiększeniu stawki VAT na ubranka. Wymaga on jednak podpisu ministra. Z interpelacji wynika ponadto, że niektóre państwa UE, np. Wielka Brytania, Irlandia, korzystają nadal z zerowej stawki VAT na artykuły dziecięce.

MF pokreśliło, że argument dotyczący stosowania 0-proc. stawki VAT nie może zostać uznany za adekwatny do sytuacji Polski, gdyż wymienione państwa korzystają bezterminowo z pewnych odstępstw od zasad ogólnych dotyczących stawek obniżonych VAT. Zostały one uzyskane na zasadzie wyjątku w okresie poprzedzającym wprowadzenie zasad jednolitego rynku.

23 proc. wynosi stawka VAT na ubranka dziecięce

Ministerstwo poinformowało, że aby wystąpić do Komisji Europejskiej (KE) z wnioskiem o zastosowanie wobec Polski środka specjalnego zezwalającego na obniżoną stawkę VAT, muszą być spełnione przesłanki określone w art. 395 dyrektywy 2006/112/WE. Zgodnie z tym przepisem, stanowiąc jednomyślnie na wniosek KE, Rada może upoważnić każde państwo członkowskie do wprowadzenia szczególnych środków stanowiących odstępstwo od przepisów dyrektywy w celu upraszczania poboru VAT lub zapobiegania niektórym formom uchylania się od opodatkowania lub unikania opodatkowania. Środki zmierzające do uproszczenia procedury poboru VAT nie mogą wpływać (chyba że w nieznacznym stopniu) na ogólną kwotę wpływów z podatków państwa członkowskiego pobieranych na etapie ostatecznej konsumpcji.

Według resortu finansów przesłanki, o których tu mowa, nie występują w przypadku zastosowania obniżonej stawki VAT na określone towary lub usługi. Brak jest zatem podstawy prawnej wystąpienia do KE z wnioskiem o zastosowanie wobec Polski tzw. środka specjalnego.