Przedsiębiorca kupujący samochód osobowy przerobiony na bankowóz może na tym zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Wydając np. 160 tys. zł netto na oferowane ostatnio bankowozy typu C, będące w istocie luksusowymi autami osobowymi, można liczyć na odzyskanie 30 tys. zł.
Publikacja: 12 stycznia 2012, 07:15 Aktualizacja: 12 stycznia 2012, 10:08
Jak twierdzi Paweł Przydatek, ekspert podatkowy w KPMG, przerobienie samochodu wymaga: wyposażenia go w pojemniki specjalistyczne, immobiliser, modułowy samochodowy system alarmowy, system lokalizacji satelitarnej i system sygnalizacji napadu, system transmisji alarmu oraz oświetlenie przedziału z pojemnikami.
– Jeśli taki pojazd jest przez przedsiębiorcę realnie wykorzystywany w prowadzonej działalności gospodarczej i służy do przewozu wartości pieniężnych, prawo do odliczenia VAT od zakupu auta i paliwa nie powinno być kwestionowane przez urzędy skarbowe – uważa Maria Kukawska, partner w Stone & Feather Tax Advisory.
Na takie odliczenie zdecydowanie jednak nie godzi się resort finansów. Przedstawiciele fiskusa uważają, że gdy z profilu działalności gospodarczej podatnika, który zdecyduje się kupić bankowóz, który jest przerobionym autem osobowym, nie wynika konieczność przewozu wartości pieniężnych (m.in. gotówki, weksli, czeków, kamieni szlachetnych), nie ma on prawa do odliczenia VAT. To samo dotyczy także odliczenia paliwa do kupionego bankowozu.
Eksperci, chociaż nie wykluczają możliwości odliczania VAT w takich przypadkach, to jednak przyznają, że spory z fiskusem są nieuniknione, a ich wynik niepewny.
– Prawo do pełnego odliczenia VAT będzie przysługiwało jedynie wtedy, gdy podatnik będzie wykorzystywał bankowóz w swojej działalności gospodarczej. W przeciwnym wypadku – jak podkreśla Paweł Przydatek – prawo to może zostać zakwestionowane przez organy podatkowe.
Dlatego – jak tłumaczy Marek Wojda, doradca podatkowy w Baker & McKenzie – mniejsze ryzyko sporu z fiskusem występuje u podatników, którzy z uwagi na rodzaj działalności rzeczywiście wykorzystują bankowóz zgodnie z tym przeznaczeniem. Podatnicy prowadzący np. działalność jubilerską, domy aukcyjne czy przewożący utarg w samochodzie nie powinni mieć problemu. Ale w przypadku innych podatników może być już z tym kłopot. Tym bardziej że resort finansów zapowiada, że urzędy skarbowe będą sprawdzały, czy bankowozy rzeczywiście wykorzystywane są zgodnie ze swoim przeznaczeniem.
Podobne ograniczenia resort finansów widzi przy odliczaniu paliwa wykorzystywanego do bankowozu. Podatek można odliczyć tylko od paliwa, które służyło do przewozu gotówki. Co więcej, zapowiada też, że nawet tam, gdzie zakup bankowozu był związany z działalnością, każde jego użycie na cele niezwiązane z firmą podatnika, np. na cele prywatne, będzie podlegało VAT.
Sprawę dodatkowo może skomplikować stanowisko sądów administracyjnych. Już w 2000 r. NSA – mimo że w innym stanie prawnym – podkreślał, że zamontowanie w samochodzie kasetki na pieniądze nie zmienia jego klasyfikacji. Nadal pozostaje on samochodem osobowym (sygn. akt I SA/Ka 2333/98).
Skarbówka przyjrzy się przeróbkom
Wiesława Dróżdż, Ministerstwo Finansów
Aby móc odliczyć podatek naliczony przy nabyciu bankowozu, pojazd ten powinien służyć działalności opodatkowanej podatnika i to takiej, w której wykorzystanie tego bankowozu jest konieczne. Taką działalnością mogą być usługi przewozu utargu. Należy pamiętać, że nawet jeśli zakup bankowozu był związany z taką działalnością, to każde użycie takiego pojazdu na cele niezwiązane z firmą podatnika (np. na cele prywatne) podlegać będzie opodatkowaniu VAT.Nie ma poważnego ryzyka, że bankowozy będą nowym patentem na pełne odliczenie VAT, tak jak kiedyś samochody z kratką. Ministerstwo Finansów przyjrzy się bliżej tej kwestii i przy wystąpieniu ewentualnych nieprawidłowości w stosowaniu przepisów o VAT podjęte zostaną działania, które pozwolą na ich wyeliminowanie.
1: Michał z IP: 83.15.234.* (2012-01-12 09:16)
Prawda jest taka, że tzw. "prywaciarze" używali, używają i będą używali samochodów związanych z działalnością do użytku prywatnego. Czy będzie można odliczać VAT czy nie - to nie ma znaczenia. Niech więc MF nie robi wciąż pod górkę przedsiębiorcom, bo jak oni zaczną zwijać biznesy albo przenosić się do innych krajów, to wtedy Państwu na głowę spadnie ciężar utrzymania bezrobotnych i ciekawe komu wtedy będzie do śmiechu.
2: kurdupel z domu zagłady z IP: 84.10.22.* (2012-01-12 12:42)
i tylko ktoś zapomniał dopisać w ustawie że samochody powinny być używane zgodnie z przeznaczeniem - wtedy kupno samochodu przez firmę nie mającą koncesji na usługi ochrony osób i mienia nie skutkowałoby bonifikatami
doraźnie przewożenie paczki banknotów [pon.1 jo] lub skrzynki narzędziowej nie może czyniić z samochodu osobowego samochodu ciężarowego lub specjalnego
3: kuba z IP: 85.117.21.* (2012-01-12 18:37)
No to zaraz okaże się ile bankowozów stoi pod Ministerstwem Finansów i pod skarbówkami
4: gosc z IP: 95.49.94.* (2012-01-14 18:46)
A mi adaptacje wykonala DBV Optima. Polecam i dziekuje!
5: jack z IP: 87.113.155.* (2012-01-15 15:17)
przeniosłem firmę do Czech w zeszłym roku i po 8 miesiącach działalności wiem, co znaczy prowadzenie firmy w normalnym kraju. Uciekaj, kto może z państwa rządzonego przez postkomunistyczną mafię.
6: janek z IP: 83.29.73.* (2012-01-15 23:15)
Te "bankowozy", podobnie, jak tzw. "samochody z kratką" będą zapewne używane także (a może przede wzystkim ) do jeżdżenia np. do agencji towarzyskiej, czyli do celów nic wspólnego z biznesem nie mających, a fiskus i tak tego nie sprawdzi. Z kratką, czy bez kraki, tzw. "samochód na firmę" służy często przede wszystkim do zmniejszania obciążeń podatkowych i także często w takim celu jest kupowany ( nie raz słyszałem takie teksty: "ojej, ale mam duży przychód! trzeba by kupić jakieś nowe auto "na firmę", żeby nie było dochodu...), a sprzyja temu obecny system podatkowy: koszmarnie zagmatwany, a jednocześnie dający pole do popisu dla cwaniaków, którzy wiedzą, jak się kręci podatkowe lody i śmieją się fiskusowi w nos. Dla rekinów jest to rejestracja działalności np. na Cyprze, a dla pomniejszych np. obciążanie kosztów firmy zakupami, których związek z działalnością jest wątpliwy. A jest na to prosty sposób: obowiązkowy ryczałt dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (przychód zawsze trudniej ukryć, aniżeli dochód) i jasne zasady odliczania VAT-u od zakupów towarów i usług, które mogą służyć zarówno do celów osobistych, jak i biznesowych. (Np.: masz firmę i kupujesz auto osobowe? Możesz odliczyć 50% VAT-u raz na 5 lat, nie więcej niż np. 10 tys. zł. i nie wnikamy w to, dokąd tym autem jeździsz). Ale nie ma do tego niestety woli politycznej. Może chodzi o to, że gdyby przedsiębiorcy kupowali auta tylko wtedy, kiedy są im rzeczywiście niezbędne do działalności, to biznes samochodowy by podupadł?... Jedna wielka zabawa w ciuciubabkę i tyle!
7: JJ z IP: 212.244.232.* (2012-01-23 18:34)
współpracujemy z kontrahentami z Czech, nimi rządzą normalni ludzie, przedsiębiorcy mogą liczyć na stabilne prawo, łatwiej im planować i rozwijać biznesy, a samochody, jeżeli używają do prowadzenia biznesu to normalna sprawa- odliczają vat
8: JJ z IP: 212.244.232.* (2012-01-23 18:41)
i znowu polski business class będzie poruszał się samochodami farmerskimi, niedługo wypuszczą porsche cayenne w wersji pick up na polski rynek, po...lony kraj, już większość odpraw celnych odbywa się w DE , tam spływa cło od polskich przedsiębiorców, przez co- przez debilizm polskich władz, niedługo będziemy płacić podatki w Czechach, to nie problem przenieść zysk do innego kraju , wk...wiajcie nas jeszcze a w końcu się doczekacie
9: JJ z IP: 212.244.232.* (2012-01-23 18:51)
większość przedsiębiorców w PL cli toawary w DE ze względu na niemormalną sytuację w PL. Cło w ogromnych sumach zasila budżet Niemiec, winni są znani. Niedługo podatki też będziemy płacić za granicą , jeszcze trochę przeciągnijcie strunę, każdy ma swoją granicę, a przenieść zysk to prosta rzecz. Donaldzie szukaj dziury w całym a znajdziesz, polscy przedsiębiorcy składają się na nasz budżet , krój nas krój w końcu się doigrasz fra...e
10: bmwxd z IP: 178.182.0.* (2012-01-26 10:18)
Sądze, ze to jest ograniczenie praw obywatelskich ponieważ dlaczego urząd może mi zabronić wozić gotówke w sejfie, tym bardziej jeśli to robie w trosce o własne bezpieczeństwo. Jeśli płace podatki i robie to rzetelnie a prawo na to pozwala, to nie widzę zadnych przeciwskazan aby nie odluiczyć sobie pełnego VAT-u. Tym bardziej że z takiej mozliwosci beda kożystali przedsiębiorcy kupującu drogie auta, a to z kolei nakręca rynek motoryzacyjny. I tak to powinno działać i kręcic gospodarkę, więc pozdrawiam osoby fiz. nie prowadzące dzialalnosci gosp. dlatego ze to ich najbardziej boli, ponieważ oni tego nie mogą :)

Osoba, która w 2011 roku pobierała zasiłek dla bezrobotnych, powinna samodzielnie złożyć zeznanie podatkowe PIT, w którym wpisuje kwoty pieniężne otrzymane w trakcie roku z urzędu pracy.
Która instytucja powinna Twoim zdaniem mieć najszerszy dostęp do informacji dot. obywateli?