Przedsiębiorca kupujący samochód osobowy przerobiony na bankowóz może na tym zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Wydając np. 160 tys. zł netto na oferowane ostatnio bankowozy typu C, będące w istocie luksusowymi autami osobowymi, można liczyć na odzyskanie 30 tys. zł.
Jak twierdzi Paweł Przydatek, ekspert podatkowy w KPMG, przerobienie samochodu wymaga: wyposażenia go w pojemniki specjalistyczne, immobiliser, modułowy samochodowy system alarmowy, system lokalizacji satelitarnej i system sygnalizacji napadu, system transmisji alarmu oraz oświetlenie przedziału z pojemnikami.
– Jeśli taki pojazd jest przez przedsiębiorcę realnie wykorzystywany w prowadzonej działalności gospodarczej i służy do przewozu wartości pieniężnych, prawo do odliczenia VAT od zakupu auta i paliwa nie powinno być kwestionowane przez urzędy skarbowe – uważa Maria Kukawska, partner w Stone & Feather Tax Advisory.