Zdaniem MF problem tzw. zatorów płatniczych, czyli nieterminowo płaconych zobowiązań przez kontrahentów i związane z tym trudności natury ekonomicznej są problemem szerszym, nie są tylko wynikającym z regulacji VAT. Nie można więc im przeciwdziałać za pomocą zmian systemowych w tym podatku. Wprowadzenie jako zasady proponowanego rozwiązania stałoby w sprzeczności z prawem unijnym.

Resort wskazał, że ustawa o VAT przewiduje jednak regulacje, które chronią małego podatnika przed obowiązkiem zapłaty podatku w przypadku, gdy nie otrzymał on płatności od kontrahenta. Chodzi tu o prawo do stosowania kasowego, zamiast powszechnie stosowanego memoriałowego rozliczenia VAT. Metoda kasowa polega na tym, że obowiązek podatkowy z tytułu wykonanych czynności powstaje u podatnika nie z chwilą wydania towaru lub wykonania usługi, lecz z dniem uregulowania całości lub części należności za sprzedane towary lub świadczone usługi, nie później jednak niż 90. dnia, licząc od dnia wydania towaru lub wykonania usługi (art. 21 ustawy o VAT).

Z terminem rozpoznania momentu powstania obowiązku podatkowego u sprzedawcy skorelowany jest termin prawa do odliczenia podatku naliczonego przez nabywcę towarów lub usług dostarczonych przez podatnika rozliczającego się metodą kasową. Ponadto w przepisach ustawy o VAT funkcjonuje instytucja tzw. ulgi za złe długi, która umożliwia sprzedawcy podjęcie działań zmierzających do zmniejszenia trudności z zachowaniem płynności finansowej w sytuacji, gdy kupujący nie wywiązuje się z obowiązku zapłaty za otrzymane towary lub świadczone usługi.