Przepisy pozwalają na kwartalne rozliczenia podatników VAT niebędących tzw. małymi podatnikami. Ta preferencja została powiązana z obowiązkiem wpłacania zaliczek na podatek. Jak tłumaczy Przemysław Skorupa, doradca podatkowy, członek Rady Podatkowej PKPP Lewiatan, zaliczki mają charakter uproszczony i obliczane są na podstawie obrotów w miesiącach poprzedniego kwartału.

Według Ministerstwa Finansów umożliwienie składania deklaracji VAT dużym podatnikom w okresach kwartalnych bez zapłaty zaliczek miałoby negatywny wpływ na dochody budżetu. Ujemne skutki budżetowe szacowane są nawet na 6 mld zł.

Lewiatan opublikował czarną listę barier przy prowadzeniu biznesu. Lista obejmuje 50 pozycji. Co tydzień konfrontujemy argumenty Lewiatana z MF.

– Wynikający z ustawy o VAT obowiązek wpłacania zaliczek zryczałtowanych może budzić wątpliwości co do zgodności z prawem UE – ostrzega Przemysław Skorupa.

Ekspert dodaje, że z art. 206 dyrektywy VAT wynika, że każdy podatnik zobowiązany do zapłaty VAT musi zapłacić kwotę netto VAT w momencie składania deklaracji. Państwa członkowskie mogą ustalić inny termin zapłaty tej kwoty lub pobrać zaliczki.

– Państwa członkowskie mogą wprowadzać płatności wstępne podatku – tłumaczy Przemysław Skorupa.

Jednak, w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Balocchi (C-10/92), niedopuszczalne jest wprowadzenie płatności wstępnych, oderwanych od dokonanych przez podatnika transakcji.

Z polskich przepisów wynika, że regułą dla podatników, innych niż mali podatnicy, jest wpłacanie zaliczek opartych na rozliczeniu z poprzedniego miesiąca (a więc oderwanych od przeprowadzonych transakcji) – zauważa Przemysław Skorupa.

Zaliczki takie można uznać za płatności wstępne. Zatem – jak mówi ekspert – wprowadzenie zaliczek było niedopuszczalne. Należałoby więc zmienić przepisy i zrezygnować z obowiązku wpłacania zaliczek.