Do naszej redakcji zgłaszają się przedsiębiorcy, którzy są pewni, że urzędy skarbowe nie mogą ich kontrolować bez fizycznej obecności w firmach, czyli w formie e-kontroli. Ich zdaniem przemawiają za tym przepisy Ordynacji podatkowej i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Obie ustawy wskazują na prowadzenie czynności przez urzędników w firmach.

Z Ordynacji podatkowej wynika, że czynności kontrolne prowadzone są w siedzibie kontrolowanego, w innym miejscu przechowywania dokumentacji oraz w miejscach związanych z prowadzoną przez niego działalnością. Z kolei ustawa o swobodzie działalności gospodarczej wspomina tylko o przeprowadzeniu kontroli w siedzibie kontrolowanego lub w miejscu wykonywania działalności gospodarczej.

W czasie e-kontroli trzeba stosować zasady jak przy czynnościach tradycyjnych

– Czy w takim przypadku urzędnicy fiskusa mogą prowadzić e-kontrole? Chodzi o sytuację żądania dokumentów firmowych na nośnikach elektronicznych i ich sprawdzania w siedzibie urzędu skarbowego. Przepisy o czymś takim nie mówią – przekonuje pan Paweł z Warszawy.

Sprawa może budzić wątpliwości, zwłaszcza, że – jak informowaliśmy w piątkowym wydaniu „DGP” – skarbówka coraz chętniej korzysta z kontroli z zastosowaniem programów komputerowych.

Według ekspertów rzeczywiście przepisy cytowanych ustaw na pierwszy rzut oka wydają się sprzeczne i mogłyby sugerować, że takie kontrole nie są możliwe. Jednak w praktyce nie powinny one sprawiać wielu problemów interpretacyjnych. A same e-kontrole są jak najbardziej zgodne z prawem.

Przepisy szczególne

Ordynacja podatkowa w art. 291c (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) wskazuje, że do kontroli działalności gospodarczej podatnika będącego przedsiębiorcą stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 z późn. zm.). Według Katarzyny Bieńkowskiej, doradcy podatkowego w Dewey & LeBoeuf, oznacza to, że kontrola podatkowa przedsiębiorców dotycząca ich działalności gospodarczej jest realizowana przede wszystkim na podstawie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ale w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie stosuje się przepisy ustaw szczególnych. Zakres kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy oraz organy upoważnione do jej przeprowadzenia określają odrębne ustawy. W konsekwencji kwestie dotyczące kontroli nieuregulowane w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej powinny być rozwiązywane na podstawie m.in. przepisów Ordynacji podatkowej.

Kontrola skrabowa

Kontrola skrabowa

źródło: ShutterStock

– Intencją ustawodawcy było więc, aby przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej miały pierwszeństwo przez normami zawartymi w ustawach szczegółowo regulujących prowadzenie kontroli danego rodzaju – potwierdza Łukasz Kupiec, ekspert podatkowy w KPMG.

Katarzyna Bieńkowska podkreśla, że aby do kontroli podatkowej miały zastosowanie przepisy ustawy o swobodzie, to kontrola powinna dotyczyć przedsiębiorcy oraz działalności gospodarczej.

– Jeśli oba te kryteria są spełnione, to wydaje się, że priorytet mają uregulowania wynikające z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej – dodaje nasza rozmówczyni z Dewey & LeBoeuf.

Jej zdaniem należy zwrócić uwagę, że ustawa o swobodzie nie odnosi się wprost do sytuacji, zgodnych przecież z uregulowaniami podatkowo-rachunkowymi, że dokumentacja podatkowa znajduje się poza firmą. W takim przypadku Ordynacja podatkowa jest przepisem szczególnym do zastosowania w kwestii nieuregulowanej w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. W takim przypadku kontrolujący ma kilka możliwości. Katarzyna Bieńkowska stwierdza, że organ podatkowy ma prawo zarządzić przeprowadzenie czynności kontrolnych w miejscu, w którym się one znajdują, albo może zażądać od kontrolowanego, aby zapewnił on dostęp do ksiąg w swojej siedzibie.