Do końca czerwca podmioty, których rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym, musiały podjąć uchwałę o podziale zysku lub pokryciu straty. Nie jest jednak sprecyzowane, czy to się zmieni. Według Marcina Kulińskiego, radcy prawnego w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, kwestia jest dyskusyjna, bo przepisy nie regulują tego problemu.

W doktrynie prawa spółek pojawiają się poglądy, że uchwały dotyczące podziału zysku lub pokrycia straty mogą być podejmowane tylko przez odbywające się raz w roku zwyczajne zgromadzenie wspólników. Oznacza to ograniczenie możliwości zmiany uchwały.

Marcin Kuliński dodaje, że możliwość zastosowania takiego rozwiązania należy jednak uzależnić od indywidualnej sytuacji danej spółki i faktycznych powodów ewentualnej zmiany uchwały. Za jego dopuszczalnością, a czasem nawet koniecznością, przemawiać mogą szczególne okoliczności danej sprawy. Przykładowo nadzwyczajne zgromadzenie wspólników może być uprawnione do zmiany uchwały zwyczajnego zgromadzenia, z uwagi na wadliwość podjętej uchwały i faktycznie niemożność jej wykonania. Jednocześnie jednak przy tej okazji nie może dojść do odwrócenia uchwały – jeżeli pierwotnie zysk miał być zatrzymany, organ nie może podjąć decyzji o wypłacie dywidendy.