Ministerstwo Finansów sprawdzi, czy organy podatkowe Norwegii naruszyły prawo wobec polskich podatników, naliczając w tym kraju podatek dochodowy. Problem został poruszony w interpelacji poselskiej (nr 22403/11) i dotyczył gdańskiej spółki oraz ponad 100 przedsiębiorców, których skierowała ona do pracy do Norwegii. Wszyscy mają siedziby i miejsca zamieszkania w Polsce i tutaj rozliczyli podatek.

Resort wyjaśnił, że umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarta z Norwegią daje prawo do opodatkowania dochodu obu państwom. Jednak wynagrodzenie może być opodatkowane tylko w państwie miejsca zamieszkania pracownika, jeżeli pracownik przebywa w Norwegii łącznie nie dłużej niż 183 dni podczas roku finansowego i wynagrodzenie jest wypłacane przez pracodawcę, który nie ma w Norwegii miejsca zamieszkania lub siedziby, oraz wynagrodzenie nie jest ponoszone przez zakład lub stałą placówkę, którą pracodawca posiada w Norwegii. Jeżeli warunki te są spełnione, dochód z pracy podlega opodatkowaniu wyłącznie w Polsce. W przeciwnym razie wynagrodzenie otrzymane za tę pracę może być opodatkowane w obu państwach. W tej sytuacji w Polsce będzie miała zastosowanie metoda unikania podwójnego opodatkowania wynikająca z umowy, tj. metoda wyłączenia z progresją.

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą zyski przedsiębiorstwa z siedzibą w Polsce podlegają opodatkowaniu tylko w Polsce, chyba że przedsiębiorstwo prowadzi działalność w Norwegii przez położony tam zakład. Jeżeli przedsiębiorstwo prowadzi działalność w ten sposób, zyski przedsiębiorstwa mogą być opodatkowane w Norwegii, jednak tylko do takiej wysokości, w jakiej mogą być przypisane temu zakładowi.

Zatem jeżeli przedsiębiorstwo prowadzi działalność na terytorium Norwegii za pośrednictwem zakładu, jego dochody mogą podlegać opodatkowaniu w Norwegii, przy czym też trzeba zastosować metodę wyłączenia z progresją.