Ministerstwo Finansów nie neguje i nie sprzeciwia się przystępowaniu urzędników skarbowych do ubezpieczeń OC w związku z wejściem w życie ustawy o odpowiedzialności urzędników za rażące naruszenie prawa.
Publikacja: 28 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 2 lipca 2011, 11:39
– Nie zgadzamy się jednak, aby pośrednikami lub organizatorami takich ubezpieczeń byli dyrektorzy izb i naczelnicy urzędów. Nie chcemy instytucjonalizować tego typu ochrony – mówi „DGP”Andrzej Parafianowicz, wiceminister finansów.
Zdaniem ministra naruszałoby to sens ustawy o odpowiedzialności urzędników. Każdy urzędnik może indywidualnie opłacić sobie ubezpieczenie, zwłaszcza że są to koszty rzędu kilkudziesięciu złotych rocznie.
– Mogą w tym pomóc związki zawodowe. Szefowie urzędów i MF nie będą ingerować w zasady ubezpieczeń, a tym bardziej w sposób ich opłacania – argumentuje Andrzej Parafianowicz.
Ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych (Dz.U. z 2011 r. nr 34, poz. 173) nie nakłada na urzędników, w tym zatrudnionych w administracji podatkowej, obowiązku ubezpieczenia się od odpowiedzialności cywilnej za rażące naruszenia prawa. W związku z tym – jak podkreśla Jakub Rychlik, doradca podatkowy – ten rodzaj ubezpieczenia jest dobrowolny.
– Przepisy nie uprawniają ani nie nakazują dyrektorom izb skarbowych oraz naczelnikom urzędów skarbowych angażowania się w ubezpieczanie się urzędników skarbowych. A organy podatkowe mogą czynić jedynie to, co nakazuje lub do czego uprawnia ich prawo – przypomina Jakub Rychlik.
Dlatego – zdaniem eksperta – działania podejmowane przez dyrektorów i naczelników w zakresie ubezpieczenia urzędników im podlegających należałoby uznać za dokonane poza prawem.
Również Marcin Sobieszek, doradca podatkowy w Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, uważa, że zakaz angażowania się dyrektorów izb skarbowych i naczelników urzędów skarbowych w pobieranie składek ubezpieczeniowych dla urzędników skarbowych jest uzasadniony, ponieważ to nie urzędy czy izby skarbowe będą stroną umowy ubezpieczenia.
– Przystąpienie do umowy ubezpieczenia leży w interesie urzędników. Dlatego też pobór składek ubezpieczeniowych powinien zostać zorganizowany przez samych urzędników bądź też ich związek zawodowy – podkreśla Marcin Sobieszek.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: zzzzzzzzz z IP: 145.237.68.* (2011-06-28 07:53)
Żenada, żenada i jeszcze raz żenada...
Dziwne, że "urzednicy" podlegajacy pod resort sprawiedliwości maja potracane skladki z wynagrodzenia i nie jest to ani sprzeczne z prawem ani nie wypacza sensu odpowiedzialnosci...
2: Waga z IP: 145.237.96.* (2011-06-28 14:03)
Nowa instytucja dotycząca odpowiedzialności urodziła się martwa. Stety bo to typowa ustawa pod publiczkę i niestety bo działające regulacje w tej materii by się przydały.
3: Bert z IP: 79.191.170.* (2011-06-28 19:29)
Boni, Michale, krynico wszelkiej mądrości, Ty nie gap sie, tylko wkładaj getry, trampki i leć do premiera. Wreszcie urzędasy odsłoniły sie i ujawniły w całej swojej zgniliźnie. Ci co się ubezpieczyli - znaczy chcą wydawać decyzje z rażącym naruszeniem prawa. Toż to podstawa do utraty zaufania do takiego, tfu, pracownika i oczywiste uzasadnienie wymówienia. Parafianowicz poda listę - i won z trutniami.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.